<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Elektronarzędzia - Blog &#187; Metabo</title>
	<atom:link href="http://www.blog.tool-box.pl/tag/metabo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.tool-box.pl</link>
	<description>Opinie, porównania</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Jan 2012 12:51:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Spadająca trwałość &#8211; rosnąca wydajność elektronarzędzi</title>
		<link>http://www.blog.tool-box.pl/spadajaca-trwalosc-rosnaca-wydajnosc/</link>
		<comments>http://www.blog.tool-box.pl/spadajaca-trwalosc-rosnaca-wydajnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Dec 2011 15:53:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>AdAlbert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Black&Decker]]></category>
		<category><![CDATA[Bosch]]></category>
		<category><![CDATA[elektronarzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[Hitachi]]></category>
		<category><![CDATA[Makita]]></category>
		<category><![CDATA[Metabo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.tool-box.pl/?p=458</guid>
		<description><![CDATA[Czytając zamieszczone na blogu komentarze chciałbym podzielić się moją opinią na temat współczesnych elektronarzędzi. Z roku na rok, trwałość i czas eksploatacji narzędzi spada. Producenci świadomie obniżają ich jakość, ale nie tylko&#8230;. Minęły już czasy w Polsce, kiedy przy Syrence wymieniano trójkrotnie błotniki ze względu na rdzę. Takie auto teraz się kasuje &#8211; podobny, trend [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blog.tool-box.pl/spadajaca-trwalosc-rosnaca-wydajnosc/"><img class="alignleft size-medium wp-image-475" title="Jakość, trwałość, wydajność elektronarzędzi" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/jakosc_elektronarzedzi-300x200.jpg" alt="Jakość, trwałość, wydajność elektronarzędzi" width="300" height="200" /></a>Czytając zamieszczone na blogu komentarze chciałbym podzielić się moją opinią na temat współczesnych elektronarzędzi.</p>
<p style="text-align: justify;">Z roku na rok, trwałość i czas eksploatacji narzędzi spada. Producenci świadomie obniżają ich jakość, ale nie tylko&#8230;.</p>
<p style="text-align: justify;">Minęły już czasy w Polsce, kiedy przy Syrence wymieniano trójkrotnie błotniki ze względu na rdzę. Takie auto teraz się kasuje &#8211; podobny, trend obserwujemy w branży elektronarzędzi.</p>
<p style="text-align: justify;">Black&amp;Decker, Metabo, Makita, AEG, Bosch z <em>Pewexu</em>, Hitachi z <em>Baltony</em> czy poczciwa polska Celma z poprzedniego wieku wytrzymywała dwa razy więcej niż obecne narzędzia tej samej marki. Starsi użytkownicy pamiętają pewnie zakładową wiertarkę Celmy PRCb10 czy szlifierkę „Bułgar”, które 8 godzin pracowały w firmie, a po godzinach obsługiwały jeszcze tak zwane <em>fuchy</em>. Narzędzia były jednak wielkie, ciężkie, toporne jak czołgi T72.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-458"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Obecne czasy wymagają od nas coraz wyższej wydajności, co powoduje nadmierną eksploatację urządzeń, a co za tym idzie skrócenie ich trwałości. Powszechniejąca minimalizacja urządzeń nie pozostaje bez znaczenia. Mniejsze obwody, wirników i stojanów w silnikach ograniczają dopuszczalne momenty obrotowe, a w ostateczności wzmacniane elektroniką, powodują ich <em>wyżyłowanie</em>. Coraz popularniejsze ze względów technologiczno-ekonomicznych, także w produkcji elektronarzędzi, jest stosowanie monobloków (np. wirnik wykonany w całości z kołem zębatym &#8211; tańsza produkcja, jednak uszkodzenie małej zębatki wymaga wymiany całej przekładni wraz z wirnikiem - droższy serwis). Dziś, jakość i trwałość poszczególnych komponentów narzędzia dobierana jest do najsłabszego z nich, tak, aby waz z uszkodzeniem pierwszego elementu skończyła się żywotność całej maszyny.</p>
<p style="text-align: justify;">Zaawansowanie techniczne większości narzędzi wymaga od użytkownika wyższej kultury obsługi, której nie zastąpią najwyższe zabezpieczenia elektroniczne. W urządzeniach akumulatorowych, zyskujących coraz większą popularność, ważne są warunki oraz charakter ładowania i przechowywania akumulatorów. Dość często akumulatory pozostają w okresie silnych mrozów w nieogrzewanych pomieszczeniach lub też są doładowywane kilka razy na godzinę. Powoduje to znaczące skrócenie ich trwałości.</p>
<p style="text-align: justify;">Większość producentów profesjonalnych elektronarzędzi pragnie pozyskać jak najwięcej klientów, produkując różne klasy narzędzi, także tej najniższej, stanowiącej coraz większy udział w rynku.</p>
<p style="text-align: justify;">Postęp techniki przy produkcji profesjonalnych narzędzi oczywiście niesie za sobą szereg zalet. Urządzenia są lżejsze, bardziej ergonomiczne.Wzrasta ilość urządzeń specjalistycznych do konkretnych zastosowań. Urządzenia posiadają większą wydajność czy dokładność. Coraz bardziej zastępują człowieka oraz jego kwalifikacje. Spada także cena urządzenia  w stosunku do ilości wykonanej pracy</p>
<p style="text-align: justify;">Dobre i trwałe urządzenie powinno być dopasowane do charakteru pracy. Przed zakupem klient powinien zastanowić się nad przewidywanym wykorzystaniem urządzenia. Do prac specjalistycznych powinien zakupić także urządzenie specjalistyczne a nie tak zwane „Multi”. W każdej profesjonalnej marce znajdują się urządzenia godne polecenia, ale są i takie, które nie do końca się sprawdzają. Może wydaję się być staroświecki pisząc poniższe w dobie Internetu i cyfryzacji, ale chcąc kupić trwałe, odpowiednio dobrane do rodzaju pracy urządzenie, proponuję skorzystać z wielomarkowych autoryzowanych sklepów narzędziowych oraz doradztwa doświadczonych i zaufanych sprzedawców. Autoryzowany sklep nie może sobie pozwolić na niezadowolenie klienta, gdyż właśnie ów klient jest jego reklamą. Klient mając bezpośredni kontakt ze sprzedawcą a nie uosobieniem działu handlowego, zawsze ma gdzie wrócić z ewentualna reklamacją. Sprzedawca w salonie wielomarkowym, korzystając ze szkoleń różnych producentów, potrafi obiektywnie określić jakość narzędzi ze względu na ich właściwości a nie markę i cenę. Oczywiście zawsze warto zasięgnąć opinii na forum czy sprawdzić cenę rynkową w sklepie internetowym.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowoczesnym klientom dokonującym zakupów w sieci, proponuję skorzystać z ofert sklepów internetowych przy autentycznych i autoryzowanych salonach sprzedaży – rzadko niewiele droższych, ale oferujących oryginalne urządzenia i prawdziwą gwarancję producenta.</p>
<p style="text-align: justify;">Na koniec przypomnę znane powiedzenia:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>„Dobre musi kosztować – drogie nie zawsze znaczy dobre”</li>
<li>„Cena czyni cuda&#8221;-<em>wianki</em>,</li>
<li>„Kupując tanie &#8211; kupujesz drogo”.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.tool-box.pl/spadajaca-trwalosc-rosnaca-wydajnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świadomy wybór wkrętarki akumulatorowej</title>
		<link>http://www.blog.tool-box.pl/swiadomy-wybor-wkretarki-akumulatorowej/</link>
		<comments>http://www.blog.tool-box.pl/swiadomy-wybor-wkretarki-akumulatorowej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Dec 2011 21:45:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ZgryzWygryz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Podstawy]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[elektronarzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[Festool]]></category>
		<category><![CDATA[Makita]]></category>
		<category><![CDATA[Metabo]]></category>
		<category><![CDATA[Milwaukee]]></category>
		<category><![CDATA[Protool]]></category>
		<category><![CDATA[wkrętarka akumulatorowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.tool-box.pl/?p=426</guid>
		<description><![CDATA[…Z każdej strony atakowani jesteśmy, czy to bezpośrednio przez handlowców zajmujących się sprzedażą elektronarzędzi, czy też  wszechobecną reklamę mówiące, że powinniśmy zainwestować w sprzęt, który  zwiększy wydajność naszej pracy. Poniekąd argument ten jest zasadny, ale przy tak rozwiniętej strategii perswazji wobec nas, powinniśmy stawać się coraz bardziej inteligentnymi klientami. Dziś kupić coś to nie sztuka. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blog.tool-box.pl/swiadowy-wybor-wkretarki-akumulatorowej/"><img class="size-medium wp-image-434 alignleft" title="Wkrętarki akumulatorowe" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/wkretarki-300x218.jpg" alt="Wkrętarki akumulatorowe" width="300" height="218" /></a>…Z każdej strony atakowani jesteśmy, czy to bezpośrednio przez handlowców zajmujących się sprzedażą elektronarzędzi, czy też  wszechobecną reklamę mówiące, że powinniśmy zainwestować w sprzęt, który  zwiększy wydajność naszej pracy. Poniekąd argument ten jest zasadny, ale przy tak rozwiniętej strategii perswazji wobec nas, powinniśmy stawać się coraz bardziej inteligentnymi klientami. Dziś kupić coś to nie sztuka. To nie końcówka lat osiemdziesiątych poprzedniego stulecia, kiedy to kupowaliśmy zamiast lodówki pralkę mimo, że już w domu stały dwie takie same, dotąd nieużywane. Jednak także dzisiaj sztuką jest kupić coś, co w rzeczywistości potrzebujemy… Inteligentny nabywca charakteryzuje się umiejętnością świadomego wyboru. Wybierzmy zatem wspólnie najlepszą dla każdego z osobna wkrętarkę…</p>
<h1 style="text-align: justify;"><span id="more-426"></span>Napięcie akumulatora, a moc wkrętarki</h1>
<p style="text-align: justify;">Z podstawowych zasada fizyki wynika, że napięcie zasilania jest wprost proporcjonalne do mocy narzędzi zasilanych prądem elektrycznym. Zasada jest zatem prosta – im większe napięcie akumulatora, tym większa moc wkrętarki. W praktyce dobór wkrętarki do prac montażowych powinniśmy uzależnić przede wszystkim od potrzebnego momentu obrotowego. Miejmy to na uwadze, że można znaleźć wkrętarki o takim samym napięciu zasilania, a innym momencie obrotowym. Zwracajmy zatem uwagę na ten parametr w czasie doboru wkrętarki.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Nowa generacja akumulatorów</h2>
<p style="text-align: justify;">Od kilku lat na rynku elektronarzędzi zadomowiły się narzędzia bateryjne z akumulatorami litowo-jonowymi – tak zwanymi akumulatorami nowej generacji. Oprócz tego, że waga tych akumulatorów jest znacznie niższa, niż poprzedników, mają one dwie podstawowe zalety, w porównaniu do „starych” akumulatorów (np. Ni-Cd). Po pierwsze mogą być doładowywane bez utraty żywotności. Jest to ogromny plus, gdyż nie stajemy każdego dnia wieczorem przed dylematem: długa żywotność akumulatora, czy gotowość do pracy następnego dnia. Drugim punktem przemawiającym na korzyść akumulatorów litowo-jonowych jest ich charakterystyka rozładowywania. Spadek napięcia następuje w ostatniej fazie rozładowania (jest skokowy) – oznacza to, że możemy pracować z nominalnymi parametrami urządzenia, aż do pełnego rozładowania akumulatora. W przypadku akumulatorów starej generacji w trakcie rozładowywania następował stopniowy, coraz bardziej odczuwalny<br />
w miarę rozładowywania się spadek mocy. Uniemożliwiał on wykorzystanie możliwości urządzenia w późniejszym stadium rozładowania akumulatora. Każdy posiadacz akumulatorów litowo-jonowych powinien jednak zachować szczególną ostrożność w czasie ich ładowania – nie można przerywać tego procesu, gdyż kilkakrotne uczynienie tego, może zniszczyć akumulator – fakt ten, bądź co bądź, będący dużą wadą, jest często „zapominany” przez producentów i handlowców – jeszcze nie spotkałem katalogu, lub ulotki reklamowej, w których można byłoby  znaleźć jakąkolwiek wzmiankę na ten temat. Wady tej nie można też wyolbrzymiać – ładowarki przeznaczone do tego typu akumulatorów są wyposażone w systemy elektroniczne kontrolujące poziom naładowania akumulatora i informujące użytkownika o zakończeniu procesu ładowania.</p>
<h1 style="text-align: justify;">Co na rynku piszczy…</h1>
<p style="text-align: justify;">Oprócz powszechnie stosowanych technologii, każdy producent udoskonala narzędzia akumulatorowe na różne sposoby, wykorzystując różne patenty. Czasami wkrętarki akumulatorowe zaopatrzone są, w wydające się nic nie wnosić, gadżety, lecz w większości przypadków stosowanie tych gadżetów jest całkowicie wytłumaczone. Niegdyś jednym z takich pozornie nic nie wnoszących dodatków była lampka oświetlająca obszar roboczy, która tak, jak latarka w telefonie komórkowym zdobyła rzeszę zagorzałych zwolenników. Lampki te wykonywane są przy użyciu technologii LED, więc nie są zbyt energochłonne. Co więcej &#8211; istnieje już kilka filozofii głoszonych przez różnych producentów na temat kształtu i umiejscowienie tej lampki, aby jak najlepiej spełniała swoją funkcję.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-medium wp-image-436" title="Wkrętarki akumulatorowe - oświetlenie LED" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/led-300x254.jpg" alt="Wkrętarki akumulatorowe - oświetlenie LED" width="300" height="254" /></p>
<p style="text-align: justify;">Udanymi gadżetami można również nazwać: wskaźnik poziomu rozładowania akumulatora, dodatkowe uchwyty na zapasowe końcówki  wkrętarskie – tak zwane bity, zaczepy do powieszenia wkrętarki przy pasku (przydatne szczególnie przy pracy na wysokości), uchwyt trójszczękowy do zaciskania wiertła lub bitu przy użyciu tylko jednej ręki, gumowana rękojeść umożliwiająca wygodną pracę itd. Wszystkie te szczegóły tworzą proste narzędzie akumulatorowe jakim jest nowoczesna,<br />
a więc praktyczna i wygodna wkrętarka.</p>
<p style="text-align: justify;">Producenci chwalą się też  innymi innowacjami, na które często nie zwracamy uwagi (w przeciwieństwie do efektowno – efektywnych gadżetów). W niektórych modelach wkrętarek stosowane są zamiast typowych silników prądu stałego silniki bezszczotkowe. Jak sama nazwa wskazuje wyeliminowano w nich zużywający się komponent, którym są szczotki. Dotychczas w większości wkrętarek szczotki były niedemontowalne. Oznaczało to konieczność wymiany silnika po ich zużyciu. Nie był to jednak częsty powód awarii maszyn. Dlaczego więc zdecydowano się na stosowanie silników bezszczotkowych? Powodem była przede wszystkim oszczędność energii. W tradycyjnych silnikach DC (prądu stałego) szczotki współpracują z komutatorem. Elementy te trą o siebie marnotrawiąc potrzebną nam energię poprzez zamianę jej na ciepło. Dzięki użyciu silników bezszczotkowych zwiększono zatem czas pracy na baterii oraz umożliwiono dłuższy czas ciągłej pracy – silniki nie ulegają tak szybko przegrzaniu.</p>
<p style="text-align: justify;">Gdzie jeszcze można zaoszczędzić choćby odrobinę energii? Każdy z użytkowników wkrętarek na pewno zna charakterystyczny turkot w momencie dokręcenia. Jest to sprzęgło przeciążeniowe rozłączające napęd silnika, ustawione na konkretny moment. Tam to dopiero są straty energii. Przecież przy każdym dokręceniu słyszymy ten dźwięk co najmniej kilkanaście razy. Oznacza to, że kilkanaście razy wkrętarka osiąga nastawiony moment, a nie wykonuje żadnej pracy. Są i na to sposoby. Ciekawe rozwiązanie w swoich wkrętarkach zaproponowała firmy Protool i Festool – jest to „elektroniczne sprzęgło”. Zamiast charakterystycznego dźwięku przy dokręceniu słychać jedynie sygnał dźwiękowy informujący o przekroczeniu nastawionego momentu „odtwarzany” przez elektroniczny układ sterowania , a silnik zostaje automatycznie wyłączony. Kolejne darmowe minuty (dłuższej pracy na akumulatorze). No ale tutaj następna analogia do telefonii komórkowej – więcej darmowych minut – droższy abonament. Za tak zautomatyzowaną wkrętarkę trzeba już zapłacić …</p>
<h1 style="text-align: justify;">Multiwkrętarki</h1>
<p style="text-align: justify;">Typowe wkrętarki to dzisiaj rzadkość – zazwyczaj stosuje się tak zwane wiertarko-wkrętarki. Dlaczego? Typowe wkrętarki zamiast uchwytu trójszczękowego wiertła lub bitu posiadają jedynie uchwyt sześciokątny (zazwyczaj ¼”) charakterystyczny dla bitów. Wkrętarka jest krótsza, ale uniemożliwia to używanie wiertła o chwycie walcowym. Sprzęgło bez możliwości wyłączenia jego funkcji przeciążeniowej uniemożliwia, lub znacznie utrudnia wiercenie.</p>
<p style="text-align: justify;">Wiertarko-wkrętarki rozbudowuje się również o przekładnie o zmiennym przełożeniu. Dwa biegi wiercenia to norma – istnieją egzemplarze trzy-, a nawet czterobiegowe. Jeśli ktoś planuje wiercenie szerokim zakresem średnic, to taka wkrętarka jest trafnym wyborem.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla instalatorów jednak bardziej atrakcyjne może okazać się wybranie wkrętarki z funkcją wiercenia udarowego. Jeśli zdarza się konieczność wywiercenia otworu w ścianie, murze itp., to wkrętarki tego typu radzą sobie doskonale. Oczywiście nie można tego porównywać z młotowiertarką – lecz z wiertarką udarową jak najbardziej.</p>
<p style="text-align: justify;">Na deser zostaje kombajn akumulatorowy – wkręcanie, wiercenie (2 biegi), wiercenie z udarem, wkręcanie udarowe. Przykładem takiego urządzenia może być <a title="Makita BTP140RFE" href="http://www.tool-box.pl/makita-btp140rfe-akumulatorowa-wiertarkowkretarka-p-139.html" target="_blank">Makita BTP140RFE</a>. Wszystkie funkcje przełączane są sprytnie jednym przełącznikiem. Konsekwencją zaaplikowania funkcji wkręcania udarowego jest niestety konieczność rezygnacji z uchwytu trójszczękowego wiertła na rzecz sześciokątnego gniazda ¼”… Czy to oznacza rezygnację z wiercenia? Niekoniecznie – wystarczy zakupić wiertła z uchwytem sześciokątnym. Niestety wiertła te są trudniej dostępne i trochę droższe od tradycyjnych…</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-437 aligncenter" title="Makita BTP140RFE" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/btp140rfe-300x300.jpg" alt="Makita BTP140RFE" width="300" height="300" /></p>
<p style="text-align: justify;">Firmy Protool oraz Festool dodały przysłowiowe trzy grosze do multifunkcjonalności wkrętarek. Nie posiadają co prawda w swojej ofercie urządzeń o tylu funkcjach co Makita, ale stosują w sowich wkrętarkach wymienny uchwyt. Wkrętarki te można zakupić w tak zwanym „secie” (set – zestaw), w którego skład wchodzi sama wkrętarka z dwoma akumulatorami oraz ponadto komplet wymiennych uchwytów: tradycyjny trójszczękowy, krótki uchwyt ¼” oraz przejściówki, które mogą przydać się w trudnodostępnych miejscach. Polecam zapoznać się z ofertą właśnie tych firmy, bo ich technika wkręcania (i nie tylko) jest swoistą rewolucją na rynku elektronarzędzi.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" title="Festool T18+3 Li" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/t18+3li-275x300.png" alt="Festool T18+3 Li" width="275" height="300" /></p>
<h1 style="text-align: justify;">Na co zwracać uwagę przy zakupie</h1>
<p style="text-align: justify;">Oprócz omawianych powyżej niuansów technicznych zwróćmy uwagę w czasie wybory wkrętarki na zawartość zestawu. Pamiętajmy, że walizkach (bo w nich najczęściej rozprowadzane są wkrętarki akumulatorowe) można znaleźć od jednego do trzech akumulatorów. Do profesjonalnych zastosowań powinniśmy zadbać o to, by mieć choćby jeden akumulator na zmianę (jednym pracujemy – drugi się ładuje). Zwróćmy uwagę również na pojemność akumulatorów. Producenci oferują często to samo urządzenie z akumulatorami różnej pojemności. Tak więc możemy się nieco naciąć kupując markową wkrętarkę w okazyjnej cenie i zamiast 3Ah mamy akumulatory o pojemności 1,5Ah.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie dajmy się nabrać na niektóre chwyty marketingowe. Na przykład Milwaukee oferuje narzędzia akumulatorowe z bateriami litowo-jonowymi  12V, a na bateriach Makita widnieje oznaczenie 10,8V. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Milwaukee jest po prostu lepsze. Ale po wnikliwej analizie karty katalogowej okazuje się, że 12V to tylko nazwa handlowa. Nie jest bowiem możliwe zbudowanie baterii litowo-jonowej o tym napięciu. Napięcie baterii wynika z ilości szeregowo połączonych ogniw litowo-jonowych i zawsze musi być wielokrotnością 3,6V. Więc nie płaćmy tylko za efektowną nazwę.</p>
<p style="text-align: justify;">Wielu instalatorów pracuje w miejscach trudnodostępnych. Jednym słowem: im krótsza maszyna tym lepiej.  Jeśli ktoś szuka krótkich maszyn to zachęcam do zapoznania się z ofertą przede wszystkim firmy Festool (zestawy z krótkim uchwytem ¼”) lub troszkę tańsze Metabo. Liczy się również waga. Tu kluczową rolę oprócz akumulatora litowo-jonowego i jego pojemności oraz silnika bezszczotkowego odgrywa typ przekładni planetarnej – ilu biegowa jest ta przekładnia i z jakiego materiału wykonana. Oczywiste jest zatem, że im mocniejsza i solidniejsza maszyna,  tym cięższa.</p>
<h1 style="text-align: justify;">Podsumowanie</h1>
<p style="text-align: justify;">Setki wkrętarek i każda inna – wybierzmy nie najlepszą ale tą najbardziej odpowiadającą charakterystyce naszej pracy. Bo nie sztuka jest wydać masę pieniędzy na wkrętarkę, której funkcji nigdy nie wykorzystamy. Sztuką jest kupić maszynę na miarę naszych oczekiwań za rozsądną cenę. Bądźmy zatem inteligentnymi klientami i odwiedzajmy dystrybutorów sprzętu, którzy mają w swojej ofercie wiele marek elektronarzędzi. Dziś, dzięki powszechnemu dostępowi do Internetu zebranie podstawowych informacji jest bardzo łatwe. Mam nadzieję, że dzięki temu artykułowi nie utoniemy w ich gąszczu…</p>
<address style="text-align: right;">Opublikowano również w:</address>
<p style="text-align: right;"><a href="http://www.okna-forum.pl/" target="_blank"><img class="size-full wp-image-443 alignright" style="border: 0pt none; margin-top: 2px; margin-bottom: 2px;" title="Forum branżowe" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/forum_branzowe.jpg" alt="Forum Branżowe" width="92" height="53" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.tool-box.pl/swiadomy-wybor-wkretarki-akumulatorowej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Makita &#8211; z najwyższą technologią za pan brat &#8211; która marka elektronarzędzi najlepsza?</title>
		<link>http://www.blog.tool-box.pl/makita-z-najwyzsza-technologia-za-pan-brat-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/</link>
		<comments>http://www.blog.tool-box.pl/makita-z-najwyzsza-technologia-za-pan-brat-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Oct 2010 14:09:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ZgryzWygryz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Bosch]]></category>
		<category><![CDATA[elektronarzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[Makita]]></category>
		<category><![CDATA[Metabo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.tool-box.pl/?p=350</guid>
		<description><![CDATA[Japończycy w wielu gałęziach przemysłu nie mają sobie równych&#8230; Czy technologiczne bum dotyczy również japońskich elektronarzędzi? To w Japonii powstały pierwsze zalążki zarządzania jakością &#8211; czyli optymalizacji procesu produkcji z nastawieniem na osiągnięcie najwyższej jakości produktu. Czas na prześwietlenie Makity&#8230;Na wstępie przypatrzmy się rozwojowi przemysłu japońskiego. Tuż po Drugiej Wojnie Światowej japońska gospodarka była w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blog.tool-box.pl/?p=350"><img class="size-full wp-image-378 alignleft" title="Makita" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/10/makita_top.jpg" alt="Makita - z najwyższą technologią za pan brat" width="300" height="225" /></a>Japończycy w wielu gałęziach przemysłu nie mają sobie równych&#8230; Czy technologiczne bum dotyczy również japońskich elektronarzędzi? To w Japonii powstały pierwsze zalążki zarządzania jakością &#8211; czyli optymalizacji procesu produkcji z nastawieniem na osiągnięcie najwyższej jakości produktu. Czas na prześwietlenie Makity&#8230;<span id="more-350"></span>Na wstępie przypatrzmy się rozwojowi przemysłu japońskiego. Tuż po Drugiej Wojnie Światowej japońska gospodarka była w rozsypce. To wtedy postawiono na jej szybki rozwój. Japonia zaczęła się szybko odradzać. Produktu z kraju kwitnącej wiśni trafiały na cały glob. Dlaczego wybierano Japończyków &#8211; niska cena i&#8230; i póki co to wszystko. Czyż nie widać podobieństwa między Japonią kilkadziesiąt lat temu, a Chinami dzisiaj&#8230; Kiedy Japończycy zaczęli zalewać świat swoim <em>bublem</em> przyszedł czas na poprawę jakości produktów. Skupiono się na zapewnieniu jakości w każdym, nawet najdrobniejszym szczególe. Jakość wprowadzano nawet do wszelkich czynności organizacyjnych. Bo przecież jednym z atrybutów jakości jest niska cena. A im  lepsza organizacja, tym większa wydajność pracownika, wydajność zakładu produkcyjnego, a w konsekwencji niższa cena produktu. Produkcję w Japonii planowano w takich detalach, że optymalizowano nawet ułożenie maszyn technologicznych w fabryce, tak aby transport pomiędzy stanowiskami był jak najkrótszy. Ta perfekcja doprowadziła do obecnego stanu i opinii o Japońskich produktach. Idealnym przykładem jest przemysł motoryzacyjny. <em>Toyota</em> &#8211; niegdyś podrzędne samochody, a dziś auta o ciekawej stylistyce, wiodącej w światowych rankingach niezawodności.</p>
<p style="text-align: justify;">A co z Makitą? Niepozornie wkraczała na polski rynek &#8211; to nie było wielkie bum jak w przypadku Milwaukee, albo Hitachi. Ograniczone akcje reklamowe, brak akcji promocyjnych&#8230; Aż okazało się, że w 2009 roku kupiliśmy więcej Makit niż Boschów. A więc Makita w tej chwili jest liderem sprzedaży (jeśli chodzi o elektronarzędzia) w Polsce.  Myślę, że to mówi samo za siebie. Zobaczmy co w trawie piszczy&#8230;</p>
<h1 style="text-align: justify;">Zalety Makity</h1>
<h2 style="text-align: justify;">Oferta</h2>
<p style="text-align: justify;">Przeglądając katalog Makity trudno znaleźć jakiekolwiek braki. Makita posiada w swojej ofercie cały wachlarz produktów dla domu, ogrodu i firmy poczynając od kosiarek do trawy, przez typowe elektronarzędzia, aż po narzędzia pneumatyczne. Do wszystkich tych urządzeń znajdziemy oczywiście odpowiedni osprzęt z logiem Makity.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Naprawy gwarancyjne</h2>
<p style="text-align: justify;">Naprawy gwarancyjne przeprowadzane są na nieco innych warunkach niż w poprzednio przedstawianych przypadkach. W każdej większej aglomeracji znajduje się bowiem serwis gwarancyjny Makity. Ułatwia to dostęp do serwisu i ogranicza koszty transportu narzędzia. Oczywiście, można mieć wówczas pewne wątpliwości co do rzetelności takiego serwisu. Ale jeśli się okazuje, że jeden z serwisów gwarancyjnych nam nie odpowiada, wówczas możemy udać się do innego. A poza tym, aby serwis elektronarzędzi otrzymał miano serwisu gwarancyjnego, Makita musi zapewne spełnić odpowiednie wymogi, a jednym z nich na pewno jest fachowość&#8230;</p>
<h2 style="text-align: justify;">Cena</h2>
<p style="text-align: justify;">W tym miejscu wielki plus na korzyść Makity. Według mnie bardzo atrakcyjna cena za pierwszorzędną jakość&#8230; Żeby nie być gołosłownym:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Makita HR2470</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-228    aligncenter" title="HR2470" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/hr2470.jpg" alt="Makita HR2470" width="300" height="300" /></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Bosch GBH 2-23 RE</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-188    aligncenter" title="gbh2-23re" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/02/gbh2-23re2-300x211.jpg" alt="Bosch GBH2-23RE" width="300" height="211" /></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Bosch GBH 2-26 DRE</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-373  aligncenter" title="GBH2-26DRE" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/10/GBH2-26DRE.jpg" alt="Bosch GBH2-26DRE" width="300" height="209" /></p>
<table style="text-align: justify;" border="1" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td width="154"></td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">Makita HR2470</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">Bosch GBH 2-23 RE</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">Bosch GBH 2-26 DRE</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="154">tryby pracy</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">wiercenie +   wiercenie z udarem + podkuwanie</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">wiercenie +   wiercenie z udarem</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">wiercenie +   wiercenie z udarem + podkuwanie</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="154">uchwyt narzędziowy</td>
<td colspan="3" width="461">
<p style="text-align: center;">SDS-Plus</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="154">energia uderzenia</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">2,7 J</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">2,5 J</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">3 J</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="154">średnica wiercenia w betonie</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">Ø24 mm</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">Ø23 mm</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">Ø26 mm</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="154"><strong>cena katalogowa (brutto)</strong></td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;"><strong>822 zł</strong></p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;"><strong>853 zł</strong></p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;"><strong>975 zł</strong></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Choć, jak widać na poniższym przykładzie &#8211; czasami nie ma szału jeśli chodzi o przebitkę cenową:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Makita 9565CVR</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-230    aligncenter" title="9565CVR" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/9565CVR-300x300.jpg" alt="Makita 9565CVR" width="300" height="300" /></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Bosch GWS 14-125 CIE</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-374    aligncenter" title="gws14-125cie" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/10/gws14-125cie.jpg" alt="Bosch GWS 14-125 CIE" width="300" height="199" /></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Metabo WE 14-125 Plus</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-229    aligncenter" title="WE14-125PLUS" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/we14-125plus-300x175.jpg" alt="Metabo WE14-125PLUS" width="300" height="175" /></p>
<table style="text-align: justify;" border="1" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td width="154"></td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">Makita 9565CVR</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">Bosch GWS 14-125   CIE</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">Metabo WE 14-125   Plus</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="154">średnica tarczy</td>
<td colspan="3" width="461">
<p style="text-align: center;">Ø125 mm</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="154">zakres prędkości</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">2800 – 11000 obr/min</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">2800 – 11000 obr/min</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">7000 – 10500 obr/min</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="154">moc</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">1400 W</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">1400 W</p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;">1400 W</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="154"><strong>cena katalogowa (brutto)</strong></td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;"><strong>798 zł</strong></p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;"><strong>804 zł</strong></p>
</td>
<td width="154">
<p style="text-align: center;"><strong>846 zł</strong></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<h1 style="text-align: justify;">Wady Makity</h1>
<h2 style="text-align: justify;">Gwarancja</h2>
<p style="text-align: justify;">Tutaj niestety minus&#8230; Większość producentów oferuje już przedłużona gwarancję (dłuższą niż rok). Makita uparcie utrzymuje roczną gwarancję dla firm oraz wynikającą z konieczności respektowania prawa polskiego dwuletnią dla konsumentów. Mówiąc krótko: Faktura VAT &#8211; rok gwarancji, paragon &#8211; 2 lata.  Ale czy na pewno uparcie? Najwyraźniej klienci się o to specjalnie nie dopominają. Z moich obserwacji wynika, że Makita bije na głowę znacznie droższe Milwaukee &#8211; jest mniej awaryjna. A z tą 3-letnią gwarancją to czasami tylko same problemy &#8211; trzeba wysyłać narzędzie do serwisu gwarancyjnego na wymianę szczotek, przewodu i innych drobnostek.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Bardzo mało akcji promocyjnych</h2>
<p style="text-align: justify;">Czasami, aż prosiłaby się jakaś promocyjna cena, albo gadżet gratis. Szkoda, że Makita tego nie praktykuje. Ale z drugiej strony ceny też nie są wygórowane&#8230;</p>
<h1 style="text-align: justify;">Podsumowanie</h1>
<p style="text-align: justify;">Wniosek jest następujący &#8211; najlepszym chwytem marketingowym jest wysoka jakość produktu (czytaj: długa żywotność, wygoda użytkowania, wysokie parametry robocze oraz stosunkowo niska cena). Ciężko to nazwać chwytem. Bo przecież za chwyt marketingowy można uznać raczej przedłużanie gwarancji, częste promocje itp&#8230; W tym jednak przypadku mamy do czynienia z konsekwentną strategią ukierunkowaną na zdobycie zaufania klientów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.tool-box.pl/makita-z-najwyzsza-technologia-za-pan-brat-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Metabo&#8230; work. don&#8217;t&#8230; arbeit &#8211; która marka elektronarzędzi najlepsza?</title>
		<link>http://www.blog.tool-box.pl/metabo-work-dont-arbeit-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/</link>
		<comments>http://www.blog.tool-box.pl/metabo-work-dont-arbeit-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 12:31:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ZgryzWygryz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[elektronarzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[Makita]]></category>
		<category><![CDATA[Metabo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.tool-box.pl/?p=217</guid>
		<description><![CDATA[Kontynuując poprzedni temat wiodący, pod rentgen wrzućmy kolejnego producenta elektronarzędzi &#8211; Metabo. Znów udajemy się za naszą zachodnią granicę &#8211; do Niemiec. Niemcy kojarzeni są przede wszystkim z porządkiem oraz solidnością. Taką renomę dość długo miały nie tylko niemieckie samochody, ale również wiele innych produktów &#8211; między innymi elektronarzędzia&#8230; Nawiązując do stereotypu o Niemcach i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blog.tool-box.pl/metabo-work-dont-arbeit-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/"><img class="alignleft size-full wp-image-234" style="margin: 5px;" title="Metabo" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/metaboblog1.jpg" alt="Metabo - work don't... arbeit" width="300" height="168" /></a>Kontynuując poprzedni temat wiodący, pod rentgen wrzućmy kolejnego producenta elektronarzędzi &#8211; Metabo. Znów udajemy się za naszą zachodnią granicę &#8211; do Niemiec. Niemcy kojarzeni są przede wszystkim z porządkiem oraz solidnością. Taką renomę dość długo miały nie tylko niemieckie samochody, ale również wiele innych produktów &#8211; między innymi elektronarzędzia&#8230; <span id="more-217"></span>Nawiązując do stereotypu o Niemcach i niemieckich produktach &#8211; zauważmy, że niektóre niemieckie marki doskonale wykorzystują zalety panującego stereotypu. Skoro wszyscy wiedzą, że to, co niemieckie jest solidne, to dlaczego w reklamie telewizyjnej nie użyć jakże wymownego i twardego hasła &#8211; <em>Das Auto</em>. Historia zna nawet przypadki, że miłośnicy żabich udek próbowali reklamować swoje samochody jako <em>prawdziwie niemieckie</em> &#8211; to dopiero absurd. Dlaczego zatem Metabo albo Bosch nie wykorzystują tego atutu w reklamach? <em>Work, don&#8217;t play</em>&#8230; Work?&#8230; Arbeit?&#8230; Może ktoś mógłby mieć złe skojarzenia. Może z angielskim hasłem reklamowym łatwiej zdobyć globalny rynek&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Wracając do tematu&#8230; Jeszcze w końcówce lat dziewięćdziesiątych często mówiono, że nie ma lepszych młotowiertarek niż Metabo. Kiedy wszyscy szanowani producenci przeprowadzali swoje fabryki do Chin, Metabo pozostawało wierne tradycji i dość długo szczyciło się napisem <em>Made in Germany</em> na swoich produktach. Aż stopniowo ucichły przechwałki o niemieckiej produkcji, zaczęto się chwalić niemiecką jakością &#8211; ale realizowaną już nie tylko w Europie&#8230; W gruncie rzeczy, nie ma się co dziwić &#8211; koleją rzeczy jest cięcie kosztów i sprostanie konkurencji. Nie można się oszukiwać &#8211; czy to Bosch czy Metabo i tak wszystko jest robione w Azji.</p>
<p style="text-align: justify;">Co z tego, że coraz więcej produktów (nie myślę tu tylko o elektronarzędziach) jest produkowane na dalekim wschodzie&#8230; Prawda jest taka, że obniżenie kosztów produkcji nie zawsze musi się wiązać z utratą na jakości, czy też niezawodności produktów. Generalnie &#8211; jest to działanie na korzyść klienta &#8211; o ile rzeczywiście przeniesienie produkcji do skośnookich Azjatów nie popsuje produktu. Przecież głównym celem takiego zabiegu jest możliwość obniżenia ceny&#8230; Mówi się, że nie ważne gdzie produkcja się odbywa &#8211; ważne, kto i w jaki sposób zajmuje się zapewnieniem jakości tej produkcji. Ale rzeczywistości nie da się zmienić &#8211; choć niektórzy stwarzają nutkę nadziei &#8211; np: <em>Made by Metabo</em>, <em>Made in PRC</em> (czytaj: People&#8217;s Republic of China). Dziś tak na prawdę trudno stwierdzić czy coś jest produkowane w Chinach, czy nie&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">A teraz już tylko o Metabo:</p>
<h2 style="text-align: justify;">Zalety Metabo</h2>
<h3 style="text-align: justify;">Gwarancja</h3>
<p style="text-align: justify;">Metabo dość szybko dołączyło do grona producentów oferujących 3-letnią gwarancję na swoje produkty. Wystarczy zarejestrować zakupione narzędzie na stronie internetowej.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Oferta</h3>
<p style="text-align: justify;">Oprócz profesjonalnych elektronarzędzi w ofercie znajdziemy pneumatykę, stolarskie maszyny stacjonarne itd. Wskazuje to na poważne podejście do sprawy. W katalogu Metabo nie stworzono działu pneumatyki, żeby zamieścić tam 2 sprężarki &#8211; tam jest pełna gama sprężarek, narzędzi pneumatycznych oraz armatury. Podobnie jest z maszynami stolarskimi.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Serwis</h3>
<p style="text-align: justify;">Super&#8230; Metabo Polska deklaruje, że naprawy w serwisie centralnym przeprowadza w ciągu 24 godzin &#8211; <em>One day service</em>.  Słowa uznania &#8211; prężny serwis.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Naprawy gwarancyjne</h3>
<p style="text-align: justify;">Jeden centralny serwis &#8211; podobnie jak w Bosch&#8217;u. Ale na szczęście wydaje pozwolenia na zmianę szczotek lub wymianę przewodu zasilającego serwisom ościennym. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że znajdziemy w okolicy zamieszkania serwis, który ma takie pozwolenie &#8211; często są to dystrybutorzy, u których kupiliśmy narzędzie&#8230; Uff&#8230; Dodatkowo &#8211; pierwsze przeciążenie maszyny wynikające z winy użytkownika (w okresie gwarancyjnym) jest naprawiane 100% bezpłatnie. Ponadto, jeśli w okresie gwarancyjnym narzędzie trafi do serwisu centralnego, a koszt części koniecznych do wymiany nie przekroczy 10 zł netto, wówczas nie zapłacimy za części &#8211; niezależnie czy awaria wynika z nieprawidłowego użytkowania, czy zużycia naturalnego. To jest serwis gwarancyjny przyjazny klientowi!!!</p>
<h2 style="text-align: justify;">Wady Metabo</h2>
<h3 style="text-align: justify;">Cena</h3>
<p style="text-align: justify;">Czasami troszeczkę drogo&#8230; Tylko malutki minus &#8211; dlaczego w niektórych przypadkach aż taka różnica w cenie (porównując z konkurencją)? To już muszą ocenić użytkownicy, którzy pracowali na wielu markach elektronarzędzi &#8211; może maszyna jest warta tej różnicy w cenie&#8230;</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li style="text-align: justify;">Młotowiertarka Metabo KHE 24 SP vs Makita HR2470</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/khe24sp.jpg"><img class="size-medium wp-image-227 aligncenter" title="Metabo KHE24SP" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/khe24sp-300x173.jpg" alt="KHE24SP" width="300" height="173" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/khe24sp.jpg"></a><a href="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/hr2470.jpg"><img class="size-full wp-image-228 aligncenter" title="HR2470" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/hr2470.jpg" alt="Makita HR2470" width="200" height="200" /></a></p>
<table style="text-align: justify;" border="1" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td width="223" valign="top"></td>
<td width="186" valign="top">
<p style="text-align: center;">KHE 24 SP</p>
</td>
<td width="205" valign="top">
<p style="text-align: center;">HR2470</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top">tryby pracy</td>
<td colspan="2" width="391" valign="top">
<p style="text-align: center;">wiercenie + wiercenie z udarem + podkuwanie</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top">uchwyt narzędziowy</td>
<td colspan="2" width="391" valign="top">
<p style="text-align: center;">SDS-Plus</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top">energia uderzenia</td>
<td width="186" valign="top">
<p style="text-align: center;">1,8 J</p>
</td>
<td width="205" valign="top">
<p style="text-align: center;">2,7 J</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top">średnica wiercenia w betonie</td>
<td colspan="2" width="391" valign="top">
<p style="text-align: center;">do Ø24 mm</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top"><strong>cena katalogowa (brutto)<br />
</strong></td>
<td width="186" valign="top">
<p style="text-align: center;"><strong>1 011 zł</strong></p>
</td>
<td width="205" valign="top">
<p style="text-align: center;"><strong>822 zł</strong></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<ul style="text-align: justify;">
<li>Szlifierka kątowa z regulacją prędkości obrotowej Metabo WE 14-125 PLUS vs Makita 9565CVR</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/we14-125plus.jpg"><img class="size-medium wp-image-229 aligncenter" title="WE14-125PLUS" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/we14-125plus-300x175.jpg" alt="Metabo WE14-125PLUS" width="300" height="175" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/9565CVR.jpg"><img class="size-medium wp-image-230 aligncenter" title="9565CVR" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/03/9565CVR-300x300.jpg" alt="Makita 9565CVR" width="300" height="300" /></a></p>
<table style="text-align: justify;" border="1" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td width="223" valign="top"></td>
<td width="186" valign="top">
<p style="text-align: center;">WE 14-125 PLUS</p>
</td>
<td width="205" valign="top">
<p style="text-align: center;">9565CVR</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top">średnica tarczy</td>
<td colspan="2" width="391" valign="top">
<p style="text-align: center;">Ø125 mm</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top">zakres prędkości</td>
<td width="186" valign="top">
<p style="text-align: center;">7 000 – 10 500 obr/min</p>
</td>
<td width="205" valign="top">
<p style="text-align: center;">2 800 – 11 000 obr/min</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top">moc</td>
<td colspan="2" width="391" valign="top">
<p style="text-align: center;">1 400 W</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top"><strong>cena katalogowa (brutto)</strong></td>
<td width="186" valign="top">
<p style="text-align: center;"><strong>846 zł</strong></p>
</td>
<td width="205" valign="top">
<p style="text-align: center;"><strong>798 zł</strong></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<h2 style="text-align: justify;">Podsumowanie</h2>
<p style="text-align: justify;">Nic dodać, nic ująć &#8211; może następny wpis wykroczy poza granice naszych zachodnich sąsiadów i poznamy nieco inną strategię działania &#8211; bo nie ma co ukrywać &#8211; strategia Bosch&#8217;a i Metabo są bardzo zbliżone. Ale różnica tkwi jak zwykle w szczegółach&#8230; Oceńcie sami &#8211; zapraszam do komentowania!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.tool-box.pl/metabo-work-dont-arbeit-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

