<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Elektronarzędzia - Blog &#187; Ciekawostki</title>
	<atom:link href="http://www.blog.tool-box.pl/category/ciekawostki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.tool-box.pl</link>
	<description>Opinie, porównania</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Jan 2012 12:51:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Laserowa dokładność</title>
		<link>http://www.blog.tool-box.pl/laserowa-dokladnosc/</link>
		<comments>http://www.blog.tool-box.pl/laserowa-dokladnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2012 17:36:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ZgryzWygryz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Organizacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[Podstawy]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[dalmierz]]></category>
		<category><![CDATA[Geo Fennel]]></category>
		<category><![CDATA[laser]]></category>
		<category><![CDATA[Leica]]></category>
		<category><![CDATA[Makita]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.tool-box.pl/?p=493</guid>
		<description><![CDATA[Technika laserowa pomiaru i pozycjonowania brzmi dość górnolotnie. Mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia w tym przypadku z kosmiczną technologią. No i rzeczywiście kilkanaście lat temu tak było – bo któż by pomyślał o powszechnie dostępnych narzędziach pomiarowych do bezdotykowego pomiaru odległości – po prostu since fiction. A dziś pomiar odległości za pomocą urządzeń [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blog.tool-box.pl/laserowa-dokladnosc/"><img class="alignleft size-medium wp-image-498" title="Laserowa dokładność" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2012/01/narzedzia_laserowe-300x225.jpg" alt="Laserowa dokładność" width="300" height="225" /></a>Technika laserowa pomiaru i pozycjonowania brzmi dość górnolotnie. Mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia w tym przypadku z kosmiczną technologią. No i rzeczywiście kilkanaście lat temu tak było – bo któż by pomyślał o powszechnie dostępnych narzędziach pomiarowych do bezdotykowego pomiaru odległości – po prostu since fiction. A dziś pomiar odległości za pomocą urządzeń laserowych to standard – większość z nich ma dodatkowo zaimplementowane algorytmy obliczeniowe pozwalające na jednoczesne dokonywanie kalkulacji, a także wyznaczanie żądanych odległości wynikowych na podstawie dokonanych pomiarów. Ale pomiar odległości to nie wszystko. Grupa pomiarowych narzędzi laserowych jest bardzo rozbudowana i należą do nich urządzenia, które stają się powoli niezbędnikiem każdego fachowca.</p>
<h2 style="text-align: justify;"><span id="more-493"></span>Dalmierze</h2>
<p style="text-align: justify;">Podstawowym narzędziem pomiarowym każdego fachowca jest dalmierz laserowy. Jego zastosowania nikomu tłumaczyć nie trzeba, ale pewnie nie każdy zdaje sobie sprawę z mnogości funkcji tego urządzenia. <a title="Makita LD060P" href="http://www.tool-box.pl/makita-ld060p-dalmierz-laserowy-p-231.html" target="_blank">Makita LD060P</a> jest jednym z prostszych przedstawicieli laserowej techniki pomiaru odległości.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-500 aligncenter" title="Makita LD060P" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2012/01/ld060p-138x300.jpg" alt="Makita LD060P" width="138" height="300" /></p>
<p style="text-align: justify;">Jego teoretyczny zasięg to 60m, ale na tym etapie skupmy się na jego funkcjonalności , a nie parametrach technicznych. Oto przykładowe funkcje tej „zabawki”:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Tradycyjny pomiar odległości pomiędzy punktem A i B.</li>
<li>Pomiar odległości pomiędzy punktem A i B z punktu C. Oczywistym jest, że pomiar taki jest możliwy gdy punkt C znajduje się na wspólnej linii z punktami A i B – wystarczy skorzystać wówczas z zaimplementowanej funkcji dodawania dokonując pomiaru odcinka AC + CB. Ale istnieje również funkcja pośredniego pomiaru odległości AB, z punktu C leżącego nie współliniowo z punktami A i B. Wykorzystywane są do tego równania trygonometryczne. Pomiar jest dokonywany na dwa sposoby.<br />
<img class="size-medium wp-image-505 aligncenter alignnone" title="Dalmierz laserowy - pomiar" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2012/01/dalmierz_laserowy_1-300x172.jpg" alt="Dalmierz laserowy - pomiar" width="300" height="172" /><br />
Szukane odległości wymagają pomiaru kąta – i to dzięki tej funkcji  oraz wykorzystującemu ją inteligentnemu algorytmowi nasz dalmierz radzi sobie z takimi pośrednimi pomiarami odległości. Funkcja ta, może okazać się przydatną, choćby przy pomiarze wysokości otworu okiennego, do którego dostęp ze względu na wysokość jego umieszczenia jest utrudniony.</li>
<li>Dość ciekawą funkcją jest pośredni pomiar odległości (długości), która w sposób bezpośredni jest niemierzalna ze względu na przeszkody, które występowałyby na drodze pomiaru.<br />
<img class="aligncenter size-medium wp-image-506 alignnone" title="Dalmierz laserowy - pomiar" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2012/01/dalmierz_laserowy_2-300x295.jpg" alt="Dalmierz laserowy - pomiar" width="300" height="295" /></li>
<li>Posiada on również możliwość wyznaczania powierzchni  oraz kubatury pomieszczeń uruchamiane jednym przyciśnięciem klawisza – często funkcja ta jest niezbędna do szacowania zapotrzebowania budynku lub pomieszczenia na energię itp., oraz przede wszystkim do określania kosztów robocizny (kalkulowanych w m2).</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">To tylko niektóre – najbardziej popularne funkcje pomiarowe tego dalmierza.</p>
<p style="text-align: justify;">Leica – prawdopodobnie lider wśród pomiarowych narzędzi laserowych w dalmierzu typu <a title="Leica Disto D5" href="http://www.tool-box.pl/leica-disto-d5-dalmierz-laserowy-p-4255.html" target="_blank">DISTO D5</a>, którego zasięg pomiarowy wynosi do 200m posiada niezwykle przydatne udogodnienie. Musimy mieć bowiem świadomość, że pomiar na odległość nawet wspomnianych 200m jest możliwe, mimo, że nie jest możliwe dostrzeżenie punktu na obiekcie, do którego celujemy. Zjawisko takie występuje także przy znacznie mniejszych dystansach pomiarowych przy dużym natężeniu światła – czyli za zwyczaj na zewnątrz. Udogodnieniem jakie zastosowała Leica jest cyfrowy celownik, który rejestruje cyfrowy obraz obiektu do którego celujemy, wyświetla go na kolorowym wyświetlaczu, i zaznacza punkt<br />
w którym wiązka pomiarowa pada na obiekt.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" title="Leica Disto D5" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2012/01/leica_disto_d5-300x196.jpg" alt="Leica Disto D5" width="300" height="196" /></p>
<p style="text-align: justify;">Dzięki temu pomiar jest precyzyjny, a przede wszystkim możliwy do wykonania w niekorzystnych warunkach.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Dlaczego laser, a nie ultradźwięki?</h2>
<p style="text-align: justify;">Oprócz dalmierzy laserowych dość popularnym rozwiązaniem są ich odpowiedniki wykorzystujące do pomiaru odległości technikę ultradźwiękową. Technika ta ma jednak istotną wadę w porównaniu do laserów. Laser charakteryzuje się bowiem dużym współczynnikiem skupienia wiązki laserowej, która pada na obiekt  tworząc na nim punkt, który dodatkowo pomaga nam określić prawidłowość celowania. Skrupulatni obserwatorzy zauważą z pewnością, że na im dalej umiejscowiony obiekt wiązka lasera pada, tym punkt ten jest większy. Oznacza to, że światło lasera ulega rozproszeniu, lecz w bardzo małym stopniu, który względem zakresu pomiarowego jest pomijalny. Dalmierze ultradźwiękowe mają ogromny współczynnik stożkowego rozproszenia fali ultradźwiękowej będącej nośnikiem informacji o mierzonej odległości. Pomiar w przestrzeni, w której występuje wiele przeszkód jest obarczony dużym błędem pomiarowym, gdyż fala ultradźwiękowa trafia nie tylko<br />
w obiekt, który jest istotny dla naszego pomiaru, ale również inne obiekty, które generują zakłócenia.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-508 aligncenter" title="Dalmierz laserowy, ultradźwiękowy" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2012/01/dalmierz_laserowy_ultradzwiekowy-300x211.jpg" alt="Dalmierz laserowy, ultradźwiękowy" width="300" height="211" /></p>
<h2 style="text-align: justify;">Laser na wysokim poziomie</h2>
<p style="text-align: justify;">Nowoczesna technika pomiarowa, dostarcza nam również rozwiązania, pomagające zachować poziom. Pierwszym rozwiązaniem są elektroniczne poziomice. Oprócz wskazywania poziomu mają one również funkcje pomiaru kąta odchylenia od poziomu. Ich zaletą jest przede wszystkim precyzja określania poziomu. Nie zależy ona jak w przypadku tradycyjnych poziomic od trafności i zdolności postrzegania operatora. W przypadku nowoczesnych elektronicznych poziomic błyskawicznie otrzymujemy wartość kąta odchyłu i gdy ona jest równa zeru wtedy mamy pewność uzyskania poziomu. 0 stopni to zero stopni, a dokładność określenia, czy pęcherzyk powietrza w tradycyjnej poziomicy znajduje się w odpowiednim miejscu, jest kwestią, jeśli nie wątpliwą, to na pewno dyskusyjną.</p>
<p style="text-align: justify;">Innymi urządzeniami służącymi do poziomowania są znaczniki laserowe, przede wszystkim tak zwane lasery krzyżowe, które za pomocą światła skupionego rzucają linię poziomą i/lub pionową na ścianę budynku, Dzięki temu znacznie łatwiej jest utrzymać poziom/pion w czasie montażu okien, drzwi czy jakichkolwiek innych elementów wymagających precyzyjnego usytuowania. Przykładem urządzenia umożliwiającego to będzie laser krzyżowy firmy <a title="GeoFennel FL40 II HP" href="http://www.tool-box.pl/geo-fennel-fl-40-hp-ii-laser-krzyzowy-p-848.html" target="_blank">GeoFennel FL 40 II HP</a>, którego kupując wybieramy wysoką jakość w przyzwoitej cenie.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-509 aligncenter" title="GeoFennel FL40 II HP" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2012/01/fl40iihp-277x300.jpg" alt="GeoFennel FL40 II HP" width="277" height="300" /></p>
<p style="text-align: justify;">Jest to laser samopoziomujący o zasięgu działania 30m. Zasięg ten można zwiększyć korzystając z dodatkowego detektora.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-510 aligncenter" title="Detektor laserowy" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2012/01/detektor-300x212.jpg" alt="Detektor laserowy" width="300" height="212" /></p>
<p style="text-align: justify;">Detektor umożliwia wykrycie wiązki lasera nawet jeśli nasze oko nie jest w stanie tego uczynić. Detektor taki będzie wydawał sygnał dźwiękowy, gdy promień lasera padnie na jego powierzchnię detekcyjną. Ponadto poinformuje nas czy wiązka laserowa pada dokładnie w punkcie oznaczonym jako 0, czy też nieco wyżej lub niżej. Dzięki temu detektorowi pracować możemy w odległości 80m od urządzenia FL 40 II HP. Lasery krzyżowe generalnie charakteryzują się możliwością wyświetlenia jednocześnie linii poziomej i pionowej. Nie można tego powiedzieć natomiast o laserach obrotowych służących za zwyczaj tylko do poziomowania. Mają one jednak jedną podstawową zaletę w stosunku do laserów krzyżowych, czy też liniowych. Można je umieścić na przykład w centralnym punkcie pomieszczenia, w którym mają się odbyć prace montażowe, a jego obrotowa głowica laserowa rzucać będzie wiązkę laserową dookoła obejmując prawdopodobnie wszystkie ściany, w związku z czym nie jest konieczne jego przestawianie w czasie pracy.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-511 aligncenter" title="Laser rotacyjny" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2012/01/laser_rotacyjny-300x285.jpg" alt="Laser rotacyjny" width="300" height="285" /></p>
<p style="text-align: justify;">Głowica wiruje tak szybko, że złudzenie optyczne związane z niską częstotliwością odświeżania obrazu przez narząd wzrokowy człowieka powoduje, że widzimy linię, a nie przemieszczający po ścianach dookoła pomieszczenia punkt.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak zwykle wybór jest ogromny. Będziemy kuszeni wieloma propozycjami przy zakupie pomiarowych narzędzi laserowych. Pamiętajmy jednak, że dane katalogowe mówiące o dokładności pomiaru i zasięgu są prawdziwe, ale tylko w warunkach laboratoryjnych, a z pewnością nie są badane w dużym nasłonecznieniu, więc warto odwiedzić dealera i zapytać się o możliwość wykonania testu urządzenia w warunkach zbliżonych do typowych warunków pracy i na podstawie tych testów podjąć decyzję o ewentualnym zakupie.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Problemy z laserami</h2>
<p style="text-align: justify;">Tyczy się to przede wszystkim dalmierzy. Pomiar odległości jest niemożliwy lub może być niepoprawny w sytuacji, gdy wiązka pomiarowa pada na ciemną, a w szczególności czarną powierzchnię. Kolor czarny nie odbija światła, a wręcz je pochłania, co uniemożliwia dokonanie pomiaru. Ci, którzy pracują właśnie w takich warunkach powinni zwrócić uwagę, czy dalmierz jest standardowo wyposażony w tarczę celowniczą, która ze względu na swój biały kolor pomoże w pracach pomiarowych. Uwaga – nie celujmy też laserem w lustro – wyniki pomiaru na ogół odbiegają od rzeczywistości.</p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując – technika laserowa wykorzystana w narzędziach pomiarowych oraz poziomujących pozwala nam uzyskać dużą dokładność, upraszcza pracę i skraca jej czas. Kto raz spróbuje pracy z tymi urządzeniami z pewnością już nigdy nie będzie chciał wrócić do tradycyjnych metod.</p>
<address style="text-align: right;">Opublikowano również w:</address>
<address style="text-align: right;"><a href="http://www.okna-forum.pl/" target="_blank"><img class="alignright  wp-image-443" style="border: 0pt none;" title="Forum branżowe" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/forum_branzowe-300x172.jpg" alt="Forum Branżowe" width="112" height="64" /></a></address>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.tool-box.pl/laserowa-dokladnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spadająca trwałość &#8211; rosnąca wydajność elektronarzędzi</title>
		<link>http://www.blog.tool-box.pl/spadajaca-trwalosc-rosnaca-wydajnosc/</link>
		<comments>http://www.blog.tool-box.pl/spadajaca-trwalosc-rosnaca-wydajnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Dec 2011 15:53:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>AdAlbert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Black&Decker]]></category>
		<category><![CDATA[Bosch]]></category>
		<category><![CDATA[elektronarzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[Hitachi]]></category>
		<category><![CDATA[Makita]]></category>
		<category><![CDATA[Metabo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.tool-box.pl/?p=458</guid>
		<description><![CDATA[Czytając zamieszczone na blogu komentarze chciałbym podzielić się moją opinią na temat współczesnych elektronarzędzi. Z roku na rok, trwałość i czas eksploatacji narzędzi spada. Producenci świadomie obniżają ich jakość, ale nie tylko&#8230;. Minęły już czasy w Polsce, kiedy przy Syrence wymieniano trójkrotnie błotniki ze względu na rdzę. Takie auto teraz się kasuje &#8211; podobny, trend [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blog.tool-box.pl/spadajaca-trwalosc-rosnaca-wydajnosc/"><img class="alignleft size-medium wp-image-475" title="Jakość, trwałość, wydajność elektronarzędzi" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/jakosc_elektronarzedzi-300x200.jpg" alt="Jakość, trwałość, wydajność elektronarzędzi" width="300" height="200" /></a>Czytając zamieszczone na blogu komentarze chciałbym podzielić się moją opinią na temat współczesnych elektronarzędzi.</p>
<p style="text-align: justify;">Z roku na rok, trwałość i czas eksploatacji narzędzi spada. Producenci świadomie obniżają ich jakość, ale nie tylko&#8230;.</p>
<p style="text-align: justify;">Minęły już czasy w Polsce, kiedy przy Syrence wymieniano trójkrotnie błotniki ze względu na rdzę. Takie auto teraz się kasuje &#8211; podobny, trend obserwujemy w branży elektronarzędzi.</p>
<p style="text-align: justify;">Black&amp;Decker, Metabo, Makita, AEG, Bosch z <em>Pewexu</em>, Hitachi z <em>Baltony</em> czy poczciwa polska Celma z poprzedniego wieku wytrzymywała dwa razy więcej niż obecne narzędzia tej samej marki. Starsi użytkownicy pamiętają pewnie zakładową wiertarkę Celmy PRCb10 czy szlifierkę „Bułgar”, które 8 godzin pracowały w firmie, a po godzinach obsługiwały jeszcze tak zwane <em>fuchy</em>. Narzędzia były jednak wielkie, ciężkie, toporne jak czołgi T72.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-458"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Obecne czasy wymagają od nas coraz wyższej wydajności, co powoduje nadmierną eksploatację urządzeń, a co za tym idzie skrócenie ich trwałości. Powszechniejąca minimalizacja urządzeń nie pozostaje bez znaczenia. Mniejsze obwody, wirników i stojanów w silnikach ograniczają dopuszczalne momenty obrotowe, a w ostateczności wzmacniane elektroniką, powodują ich <em>wyżyłowanie</em>. Coraz popularniejsze ze względów technologiczno-ekonomicznych, także w produkcji elektronarzędzi, jest stosowanie monobloków (np. wirnik wykonany w całości z kołem zębatym &#8211; tańsza produkcja, jednak uszkodzenie małej zębatki wymaga wymiany całej przekładni wraz z wirnikiem - droższy serwis). Dziś, jakość i trwałość poszczególnych komponentów narzędzia dobierana jest do najsłabszego z nich, tak, aby waz z uszkodzeniem pierwszego elementu skończyła się żywotność całej maszyny.</p>
<p style="text-align: justify;">Zaawansowanie techniczne większości narzędzi wymaga od użytkownika wyższej kultury obsługi, której nie zastąpią najwyższe zabezpieczenia elektroniczne. W urządzeniach akumulatorowych, zyskujących coraz większą popularność, ważne są warunki oraz charakter ładowania i przechowywania akumulatorów. Dość często akumulatory pozostają w okresie silnych mrozów w nieogrzewanych pomieszczeniach lub też są doładowywane kilka razy na godzinę. Powoduje to znaczące skrócenie ich trwałości.</p>
<p style="text-align: justify;">Większość producentów profesjonalnych elektronarzędzi pragnie pozyskać jak najwięcej klientów, produkując różne klasy narzędzi, także tej najniższej, stanowiącej coraz większy udział w rynku.</p>
<p style="text-align: justify;">Postęp techniki przy produkcji profesjonalnych narzędzi oczywiście niesie za sobą szereg zalet. Urządzenia są lżejsze, bardziej ergonomiczne.Wzrasta ilość urządzeń specjalistycznych do konkretnych zastosowań. Urządzenia posiadają większą wydajność czy dokładność. Coraz bardziej zastępują człowieka oraz jego kwalifikacje. Spada także cena urządzenia  w stosunku do ilości wykonanej pracy</p>
<p style="text-align: justify;">Dobre i trwałe urządzenie powinno być dopasowane do charakteru pracy. Przed zakupem klient powinien zastanowić się nad przewidywanym wykorzystaniem urządzenia. Do prac specjalistycznych powinien zakupić także urządzenie specjalistyczne a nie tak zwane „Multi”. W każdej profesjonalnej marce znajdują się urządzenia godne polecenia, ale są i takie, które nie do końca się sprawdzają. Może wydaję się być staroświecki pisząc poniższe w dobie Internetu i cyfryzacji, ale chcąc kupić trwałe, odpowiednio dobrane do rodzaju pracy urządzenie, proponuję skorzystać z wielomarkowych autoryzowanych sklepów narzędziowych oraz doradztwa doświadczonych i zaufanych sprzedawców. Autoryzowany sklep nie może sobie pozwolić na niezadowolenie klienta, gdyż właśnie ów klient jest jego reklamą. Klient mając bezpośredni kontakt ze sprzedawcą a nie uosobieniem działu handlowego, zawsze ma gdzie wrócić z ewentualna reklamacją. Sprzedawca w salonie wielomarkowym, korzystając ze szkoleń różnych producentów, potrafi obiektywnie określić jakość narzędzi ze względu na ich właściwości a nie markę i cenę. Oczywiście zawsze warto zasięgnąć opinii na forum czy sprawdzić cenę rynkową w sklepie internetowym.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowoczesnym klientom dokonującym zakupów w sieci, proponuję skorzystać z ofert sklepów internetowych przy autentycznych i autoryzowanych salonach sprzedaży – rzadko niewiele droższych, ale oferujących oryginalne urządzenia i prawdziwą gwarancję producenta.</p>
<p style="text-align: justify;">Na koniec przypomnę znane powiedzenia:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>„Dobre musi kosztować – drogie nie zawsze znaczy dobre”</li>
<li>„Cena czyni cuda&#8221;-<em>wianki</em>,</li>
<li>„Kupując tanie &#8211; kupujesz drogo”.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.tool-box.pl/spadajaca-trwalosc-rosnaca-wydajnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świadomy wybór wkrętarki akumulatorowej</title>
		<link>http://www.blog.tool-box.pl/swiadomy-wybor-wkretarki-akumulatorowej/</link>
		<comments>http://www.blog.tool-box.pl/swiadomy-wybor-wkretarki-akumulatorowej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Dec 2011 21:45:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ZgryzWygryz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Podstawy]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[elektronarzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[Festool]]></category>
		<category><![CDATA[Makita]]></category>
		<category><![CDATA[Metabo]]></category>
		<category><![CDATA[Milwaukee]]></category>
		<category><![CDATA[Protool]]></category>
		<category><![CDATA[wkrętarka akumulatorowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.tool-box.pl/?p=426</guid>
		<description><![CDATA[…Z każdej strony atakowani jesteśmy, czy to bezpośrednio przez handlowców zajmujących się sprzedażą elektronarzędzi, czy też  wszechobecną reklamę mówiące, że powinniśmy zainwestować w sprzęt, który  zwiększy wydajność naszej pracy. Poniekąd argument ten jest zasadny, ale przy tak rozwiniętej strategii perswazji wobec nas, powinniśmy stawać się coraz bardziej inteligentnymi klientami. Dziś kupić coś to nie sztuka. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blog.tool-box.pl/swiadowy-wybor-wkretarki-akumulatorowej/"><img class="size-medium wp-image-434 alignleft" title="Wkrętarki akumulatorowe" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/wkretarki-300x218.jpg" alt="Wkrętarki akumulatorowe" width="300" height="218" /></a>…Z każdej strony atakowani jesteśmy, czy to bezpośrednio przez handlowców zajmujących się sprzedażą elektronarzędzi, czy też  wszechobecną reklamę mówiące, że powinniśmy zainwestować w sprzęt, który  zwiększy wydajność naszej pracy. Poniekąd argument ten jest zasadny, ale przy tak rozwiniętej strategii perswazji wobec nas, powinniśmy stawać się coraz bardziej inteligentnymi klientami. Dziś kupić coś to nie sztuka. To nie końcówka lat osiemdziesiątych poprzedniego stulecia, kiedy to kupowaliśmy zamiast lodówki pralkę mimo, że już w domu stały dwie takie same, dotąd nieużywane. Jednak także dzisiaj sztuką jest kupić coś, co w rzeczywistości potrzebujemy… Inteligentny nabywca charakteryzuje się umiejętnością świadomego wyboru. Wybierzmy zatem wspólnie najlepszą dla każdego z osobna wkrętarkę…</p>
<h1 style="text-align: justify;"><span id="more-426"></span>Napięcie akumulatora, a moc wkrętarki</h1>
<p style="text-align: justify;">Z podstawowych zasada fizyki wynika, że napięcie zasilania jest wprost proporcjonalne do mocy narzędzi zasilanych prądem elektrycznym. Zasada jest zatem prosta – im większe napięcie akumulatora, tym większa moc wkrętarki. W praktyce dobór wkrętarki do prac montażowych powinniśmy uzależnić przede wszystkim od potrzebnego momentu obrotowego. Miejmy to na uwadze, że można znaleźć wkrętarki o takim samym napięciu zasilania, a innym momencie obrotowym. Zwracajmy zatem uwagę na ten parametr w czasie doboru wkrętarki.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Nowa generacja akumulatorów</h2>
<p style="text-align: justify;">Od kilku lat na rynku elektronarzędzi zadomowiły się narzędzia bateryjne z akumulatorami litowo-jonowymi – tak zwanymi akumulatorami nowej generacji. Oprócz tego, że waga tych akumulatorów jest znacznie niższa, niż poprzedników, mają one dwie podstawowe zalety, w porównaniu do „starych” akumulatorów (np. Ni-Cd). Po pierwsze mogą być doładowywane bez utraty żywotności. Jest to ogromny plus, gdyż nie stajemy każdego dnia wieczorem przed dylematem: długa żywotność akumulatora, czy gotowość do pracy następnego dnia. Drugim punktem przemawiającym na korzyść akumulatorów litowo-jonowych jest ich charakterystyka rozładowywania. Spadek napięcia następuje w ostatniej fazie rozładowania (jest skokowy) – oznacza to, że możemy pracować z nominalnymi parametrami urządzenia, aż do pełnego rozładowania akumulatora. W przypadku akumulatorów starej generacji w trakcie rozładowywania następował stopniowy, coraz bardziej odczuwalny<br />
w miarę rozładowywania się spadek mocy. Uniemożliwiał on wykorzystanie możliwości urządzenia w późniejszym stadium rozładowania akumulatora. Każdy posiadacz akumulatorów litowo-jonowych powinien jednak zachować szczególną ostrożność w czasie ich ładowania – nie można przerywać tego procesu, gdyż kilkakrotne uczynienie tego, może zniszczyć akumulator – fakt ten, bądź co bądź, będący dużą wadą, jest często „zapominany” przez producentów i handlowców – jeszcze nie spotkałem katalogu, lub ulotki reklamowej, w których można byłoby  znaleźć jakąkolwiek wzmiankę na ten temat. Wady tej nie można też wyolbrzymiać – ładowarki przeznaczone do tego typu akumulatorów są wyposażone w systemy elektroniczne kontrolujące poziom naładowania akumulatora i informujące użytkownika o zakończeniu procesu ładowania.</p>
<h1 style="text-align: justify;">Co na rynku piszczy…</h1>
<p style="text-align: justify;">Oprócz powszechnie stosowanych technologii, każdy producent udoskonala narzędzia akumulatorowe na różne sposoby, wykorzystując różne patenty. Czasami wkrętarki akumulatorowe zaopatrzone są, w wydające się nic nie wnosić, gadżety, lecz w większości przypadków stosowanie tych gadżetów jest całkowicie wytłumaczone. Niegdyś jednym z takich pozornie nic nie wnoszących dodatków była lampka oświetlająca obszar roboczy, która tak, jak latarka w telefonie komórkowym zdobyła rzeszę zagorzałych zwolenników. Lampki te wykonywane są przy użyciu technologii LED, więc nie są zbyt energochłonne. Co więcej &#8211; istnieje już kilka filozofii głoszonych przez różnych producentów na temat kształtu i umiejscowienie tej lampki, aby jak najlepiej spełniała swoją funkcję.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-medium wp-image-436" title="Wkrętarki akumulatorowe - oświetlenie LED" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/led-300x254.jpg" alt="Wkrętarki akumulatorowe - oświetlenie LED" width="300" height="254" /></p>
<p style="text-align: justify;">Udanymi gadżetami można również nazwać: wskaźnik poziomu rozładowania akumulatora, dodatkowe uchwyty na zapasowe końcówki  wkrętarskie – tak zwane bity, zaczepy do powieszenia wkrętarki przy pasku (przydatne szczególnie przy pracy na wysokości), uchwyt trójszczękowy do zaciskania wiertła lub bitu przy użyciu tylko jednej ręki, gumowana rękojeść umożliwiająca wygodną pracę itd. Wszystkie te szczegóły tworzą proste narzędzie akumulatorowe jakim jest nowoczesna,<br />
a więc praktyczna i wygodna wkrętarka.</p>
<p style="text-align: justify;">Producenci chwalą się też  innymi innowacjami, na które często nie zwracamy uwagi (w przeciwieństwie do efektowno – efektywnych gadżetów). W niektórych modelach wkrętarek stosowane są zamiast typowych silników prądu stałego silniki bezszczotkowe. Jak sama nazwa wskazuje wyeliminowano w nich zużywający się komponent, którym są szczotki. Dotychczas w większości wkrętarek szczotki były niedemontowalne. Oznaczało to konieczność wymiany silnika po ich zużyciu. Nie był to jednak częsty powód awarii maszyn. Dlaczego więc zdecydowano się na stosowanie silników bezszczotkowych? Powodem była przede wszystkim oszczędność energii. W tradycyjnych silnikach DC (prądu stałego) szczotki współpracują z komutatorem. Elementy te trą o siebie marnotrawiąc potrzebną nam energię poprzez zamianę jej na ciepło. Dzięki użyciu silników bezszczotkowych zwiększono zatem czas pracy na baterii oraz umożliwiono dłuższy czas ciągłej pracy – silniki nie ulegają tak szybko przegrzaniu.</p>
<p style="text-align: justify;">Gdzie jeszcze można zaoszczędzić choćby odrobinę energii? Każdy z użytkowników wkrętarek na pewno zna charakterystyczny turkot w momencie dokręcenia. Jest to sprzęgło przeciążeniowe rozłączające napęd silnika, ustawione na konkretny moment. Tam to dopiero są straty energii. Przecież przy każdym dokręceniu słyszymy ten dźwięk co najmniej kilkanaście razy. Oznacza to, że kilkanaście razy wkrętarka osiąga nastawiony moment, a nie wykonuje żadnej pracy. Są i na to sposoby. Ciekawe rozwiązanie w swoich wkrętarkach zaproponowała firmy Protool i Festool – jest to „elektroniczne sprzęgło”. Zamiast charakterystycznego dźwięku przy dokręceniu słychać jedynie sygnał dźwiękowy informujący o przekroczeniu nastawionego momentu „odtwarzany” przez elektroniczny układ sterowania , a silnik zostaje automatycznie wyłączony. Kolejne darmowe minuty (dłuższej pracy na akumulatorze). No ale tutaj następna analogia do telefonii komórkowej – więcej darmowych minut – droższy abonament. Za tak zautomatyzowaną wkrętarkę trzeba już zapłacić …</p>
<h1 style="text-align: justify;">Multiwkrętarki</h1>
<p style="text-align: justify;">Typowe wkrętarki to dzisiaj rzadkość – zazwyczaj stosuje się tak zwane wiertarko-wkrętarki. Dlaczego? Typowe wkrętarki zamiast uchwytu trójszczękowego wiertła lub bitu posiadają jedynie uchwyt sześciokątny (zazwyczaj ¼”) charakterystyczny dla bitów. Wkrętarka jest krótsza, ale uniemożliwia to używanie wiertła o chwycie walcowym. Sprzęgło bez możliwości wyłączenia jego funkcji przeciążeniowej uniemożliwia, lub znacznie utrudnia wiercenie.</p>
<p style="text-align: justify;">Wiertarko-wkrętarki rozbudowuje się również o przekładnie o zmiennym przełożeniu. Dwa biegi wiercenia to norma – istnieją egzemplarze trzy-, a nawet czterobiegowe. Jeśli ktoś planuje wiercenie szerokim zakresem średnic, to taka wkrętarka jest trafnym wyborem.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla instalatorów jednak bardziej atrakcyjne może okazać się wybranie wkrętarki z funkcją wiercenia udarowego. Jeśli zdarza się konieczność wywiercenia otworu w ścianie, murze itp., to wkrętarki tego typu radzą sobie doskonale. Oczywiście nie można tego porównywać z młotowiertarką – lecz z wiertarką udarową jak najbardziej.</p>
<p style="text-align: justify;">Na deser zostaje kombajn akumulatorowy – wkręcanie, wiercenie (2 biegi), wiercenie z udarem, wkręcanie udarowe. Przykładem takiego urządzenia może być <a title="Makita BTP140RFE" href="http://www.tool-box.pl/makita-btp140rfe-akumulatorowa-wiertarkowkretarka-p-139.html" target="_blank">Makita BTP140RFE</a>. Wszystkie funkcje przełączane są sprytnie jednym przełącznikiem. Konsekwencją zaaplikowania funkcji wkręcania udarowego jest niestety konieczność rezygnacji z uchwytu trójszczękowego wiertła na rzecz sześciokątnego gniazda ¼”… Czy to oznacza rezygnację z wiercenia? Niekoniecznie – wystarczy zakupić wiertła z uchwytem sześciokątnym. Niestety wiertła te są trudniej dostępne i trochę droższe od tradycyjnych…</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-437 aligncenter" title="Makita BTP140RFE" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/btp140rfe-300x300.jpg" alt="Makita BTP140RFE" width="300" height="300" /></p>
<p style="text-align: justify;">Firmy Protool oraz Festool dodały przysłowiowe trzy grosze do multifunkcjonalności wkrętarek. Nie posiadają co prawda w swojej ofercie urządzeń o tylu funkcjach co Makita, ale stosują w sowich wkrętarkach wymienny uchwyt. Wkrętarki te można zakupić w tak zwanym „secie” (set – zestaw), w którego skład wchodzi sama wkrętarka z dwoma akumulatorami oraz ponadto komplet wymiennych uchwytów: tradycyjny trójszczękowy, krótki uchwyt ¼” oraz przejściówki, które mogą przydać się w trudnodostępnych miejscach. Polecam zapoznać się z ofertą właśnie tych firmy, bo ich technika wkręcania (i nie tylko) jest swoistą rewolucją na rynku elektronarzędzi.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" title="Festool T18+3 Li" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/t18+3li-275x300.png" alt="Festool T18+3 Li" width="275" height="300" /></p>
<h1 style="text-align: justify;">Na co zwracać uwagę przy zakupie</h1>
<p style="text-align: justify;">Oprócz omawianych powyżej niuansów technicznych zwróćmy uwagę w czasie wybory wkrętarki na zawartość zestawu. Pamiętajmy, że walizkach (bo w nich najczęściej rozprowadzane są wkrętarki akumulatorowe) można znaleźć od jednego do trzech akumulatorów. Do profesjonalnych zastosowań powinniśmy zadbać o to, by mieć choćby jeden akumulator na zmianę (jednym pracujemy – drugi się ładuje). Zwróćmy uwagę również na pojemność akumulatorów. Producenci oferują często to samo urządzenie z akumulatorami różnej pojemności. Tak więc możemy się nieco naciąć kupując markową wkrętarkę w okazyjnej cenie i zamiast 3Ah mamy akumulatory o pojemności 1,5Ah.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie dajmy się nabrać na niektóre chwyty marketingowe. Na przykład Milwaukee oferuje narzędzia akumulatorowe z bateriami litowo-jonowymi  12V, a na bateriach Makita widnieje oznaczenie 10,8V. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Milwaukee jest po prostu lepsze. Ale po wnikliwej analizie karty katalogowej okazuje się, że 12V to tylko nazwa handlowa. Nie jest bowiem możliwe zbudowanie baterii litowo-jonowej o tym napięciu. Napięcie baterii wynika z ilości szeregowo połączonych ogniw litowo-jonowych i zawsze musi być wielokrotnością 3,6V. Więc nie płaćmy tylko za efektowną nazwę.</p>
<p style="text-align: justify;">Wielu instalatorów pracuje w miejscach trudnodostępnych. Jednym słowem: im krótsza maszyna tym lepiej.  Jeśli ktoś szuka krótkich maszyn to zachęcam do zapoznania się z ofertą przede wszystkim firmy Festool (zestawy z krótkim uchwytem ¼”) lub troszkę tańsze Metabo. Liczy się również waga. Tu kluczową rolę oprócz akumulatora litowo-jonowego i jego pojemności oraz silnika bezszczotkowego odgrywa typ przekładni planetarnej – ilu biegowa jest ta przekładnia i z jakiego materiału wykonana. Oczywiste jest zatem, że im mocniejsza i solidniejsza maszyna,  tym cięższa.</p>
<h1 style="text-align: justify;">Podsumowanie</h1>
<p style="text-align: justify;">Setki wkrętarek i każda inna – wybierzmy nie najlepszą ale tą najbardziej odpowiadającą charakterystyce naszej pracy. Bo nie sztuka jest wydać masę pieniędzy na wkrętarkę, której funkcji nigdy nie wykorzystamy. Sztuką jest kupić maszynę na miarę naszych oczekiwań za rozsądną cenę. Bądźmy zatem inteligentnymi klientami i odwiedzajmy dystrybutorów sprzętu, którzy mają w swojej ofercie wiele marek elektronarzędzi. Dziś, dzięki powszechnemu dostępowi do Internetu zebranie podstawowych informacji jest bardzo łatwe. Mam nadzieję, że dzięki temu artykułowi nie utoniemy w ich gąszczu…</p>
<address style="text-align: right;">Opublikowano również w:</address>
<p style="text-align: right;"><a href="http://www.okna-forum.pl/" target="_blank"><img class="size-full wp-image-443 alignright" style="border: 0pt none; margin-top: 2px; margin-bottom: 2px;" title="Forum branżowe" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/12/forum_branzowe.jpg" alt="Forum Branżowe" width="92" height="53" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.tool-box.pl/swiadomy-wybor-wkretarki-akumulatorowej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sprinterski bieg Hitachi &#8211; która marka elektronarzędzi najlepsza?</title>
		<link>http://www.blog.tool-box.pl/sprinterski-bieg-hitachi-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/</link>
		<comments>http://www.blog.tool-box.pl/sprinterski-bieg-hitachi-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Apr 2011 20:42:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ZgryzWygryz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[elektronarzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[Hitachi]]></category>
		<category><![CDATA[Makita]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.tool-box.pl/?p=398</guid>
		<description><![CDATA[Kolejnym japońskim tygrysem elektronarzędzi jest Hitachi&#8230; Innego Japończyka &#8211; Makitę można śmiało przyrównać do maratończyka, który swoim tempem podąża cały czas w cieniu liderów rynku po to by na finiszu przyspieszyć i wybić się na prowadzenie. Hitachi preferuje zupełnie inną strategię (przynajmniej preferowało dotychczas). Hitachi to sprinter który wyrywa się ze stawki i bije oszałamiające [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Sprinterski bieg Hitachi - która marka elektronarzędzi najlepsza" href="http://www.blog.tool-box.pl/sprinterski-bieg-hitachi-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/"><img class="alignleft size-full wp-image-400" title="Sprinterski bieg Hitachi - która marka elektonarzędzi najlepsza?" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/04/hitachi.jpg" alt="Sprinterski bieg Hitachi - która marka elektonarzędzi najlepsza?" width="300" height="200" /></a>Kolejnym japońskim tygrysem elektronarzędzi jest Hitachi&#8230; Innego Japończyka &#8211; Makitę można śmiało przyrównać do maratończyka, który swoim tempem podąża cały czas w cieniu liderów rynku po to by na finiszu przyspieszyć i wybić się na prowadzenie. Hitachi preferuje zupełnie inną strategię (przynajmniej preferowało dotychczas). Hitachi to sprinter który wyrywa się ze stawki i bije oszałamiające rekordy dynamiki rozwoju, ale po szybko przebytym krótkim dystansie opada z sił i potrzebuje dużo czasu na rekonwalescencję. Wszyscy pamiętamy przecież dynamicznie wkraczające na Polski rynek zielone, o fikuśnym „malowaniu” elektronarzędzia&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-398"></span></p>
<p style="text-align: justify;">&#8230;Dziś z tej rześkości niewiele pozostało. Już skończyły się spektakularne akcje reklamowe oraz bardzo atrakcyjne promocje&#8230; Ale przecież kupowaliśmy tę markę również ze względu na najwyższej klasy maszyny&#8230; Dlaczego to wszystko przystopowało. Dziś Hitachi w branży elektronarzędzi w Polsce zaczyna (pod względem ilości sprzedawanych produktów) odstawać od czołówki. Może bez promocyjnych cen zbyt kosztowne okazuje się inwestowanie w te narzędzia&#8230; Śmiało można jednak stwierdzić, że marka ta ma wiele udanych modeli w swojej kolekcji. Można tutaj przytoczyć świetnie radzący sobie na tle konkurencji młot wyburzeniowy typu H65SB2, albo młotowiertarkę DH24PC3.</p>
<p style="text-align: justify;">Pisząc o marce Hitachi należy zwrócić uwagę, że kryje się pod nią olbrzymi japoński koncern zajmujący się nie tylko produkcją elektronarzędzi&#8230; Pozostając w branży budownictwa warte uwagi są maszyny budowlane tej marki. To nie są próby wkroczenia na rynek – Hitachi oferuje pełen zakres maszyn budowlanych poczynając od minikoparek, a skończywszy na ciężkich maszynach ziemnych. W Polsce logo Hitachi jest często spotykany choćby na sprzęcie RTV i AGD – zupełnie inny sektor. Ale przecież każdy elektronik miał kiedyś do czynienia, lub chociaż słyszał o układach scalonych i tego typu elementach elektronicznych omawianego producenta. Żeby pokazać szeroki zakres działalności Hitachi, wymienię jeszcze kilka dziedzin: sprzęt medyczny, oprogramowanie, systemy klimatyzacyjne itd&#8230; Hitachi brało również znaczący udział w tworzeniu szybkiej kolei Shinkansen w Japonii. Przypomina to poniekąd szeroką działalność europejskiego Boscha – w każdej dziedzinie ma coś do powiedzenia.</p>
<h1 style="text-align: justify;">Zalety Hitachi</h1>
<h2 style="text-align: justify;">Dobre elektronarzędzia</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeśli się mylę, to zachęcam do wyprowadzenia mnie z błędu w komentarzach. Ja znam elektronarzędzia Hitachi z dobrej strony – wysokie parametry robocze (nie tylko na papierze), przy zadowalającej trwałości. Znam firmy, które nie chcą niczym innym pracować. Ale przecież musi być powód, dla którego Hitachi odniosło tak znaczny spadek udziału w rynku elektronarzędzi w Polsce. Wiemy już co było powodem szybkiego sukcesu (liczne promocje i akcje reklamowe), ale nie znamy przyczyn spadku popularności. Bo jeśli brak wspomnianych procesów stymulujących sprzedaż, to oznacza, że albo czas stymulacji był za krótki i dlatego Hitachi nie zdążyło zdobyć zaufania klientów, albo na zaufanie to nie zasłużyło&#8230; Wyraźcie proszę swoje opinie na ten temat w komentarzach.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Cena</h2>
<p style="text-align: justify;">Uważam, że w większości przypadków Hitachi prezentuje się znacznie korzystniej niż konkurencja. A to przykłady:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Popularne młoty wyburzeniowe: <a title="Hitachi H65SB2 - www.Tool-BOX.pl" href="http://www.tool-box.pl/hitachi-h65sb2-mlot-wyburzeniowy-p-6.html">Hitachi H65SB2</a> vs <a title="Makita HM1307C - www.Tool-BOX.pl" href="http://www.tool-box.pl/makita-hm1307c-mlot-wyburzeniowy-p-879.html">Makita HM1307C</a></li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-402 aligncenter" title="Hitachi H65SB2" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/04/hitachih65sb2-300x120.jpg" alt="Hitachi H65SB2" width="300" height="120" /><img class="size-medium wp-image-403 aligncenter" title="Makita HM1307C" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/04/HM1307C-300x128.jpg" alt="Makita HM1307C" width="300" height="128" /></p>
<table width="100%" border="1" cellspacing="0" cellpadding="4">
<tbody>
<tr valign="TOP">
<td width="33%"></td>
<td style="text-align: center;" width="33%">Hitach H65SB2</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">Makita HM1307C</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="33%">energia pojedynczego uderzenia</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">42 J</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">33,8 J</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="33%">ciężar</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">16,5 kg</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">15,3 kg</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="33%">cena (katalogowa brutto)</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">4 032 zł</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">4 449 zł</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p style="text-align: justify;">Hitachi wypada znacznie lepiej. Pamiętajmy jednak o tym, że Hitachi to konstrukcja sprzed kilku lat, a Makita – zeszłoroczna. Oznacza to zupełnie inny komfort pracy (przede wszystkim tłumienie wibracji).</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Popularne wkrętarki z akumulatorami starej generacji: <a title="Hitachi DS12DVF3 - www.Tool-BOX.pl" href="http://www.tool-box.pl/hitachi-ds12dvf3-wiertarkowkretarka-latarka-akumulatorowa-p-389.html">Hitachi DS12DVF3</a> vs <a title="Makita 6271 - www.Tool-BOX.pl" href="http://www.tool-box.pl/makita-6271dwale-wiertarkowkretarka-p-118.html">Makita 6271DWALE</a></li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-404 aligncenter" title="Hitachi DS12DVF3" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/04/hitachids12dvf3.jpg" alt="Hitachi DS12DVF3" width="252" height="200" /><img class="size-full wp-image-405 aligncenter" title="Makita 6271DWAE" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/04/6271DWAE.jpg" alt="Makita 6271DWAE" width="200" height="200" /></p>
<table width="100%" border="1" cellspacing="0" cellpadding="4">
<colgroup>
<col width="85*" />
<col width="85*" />
<col width="85*" /> </colgroup>
<tbody>
<tr valign="TOP">
<td width="33%"></td>
<td style="text-align: center;" width="33%">Hitach DS12DVF3</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">Makita 6271DWALE</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="33%">napięcie zasilania</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">12 V</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">12 V</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="33%">pojemność akumulatorów</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">2 Ah</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">2 Ah</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="33%">liczba biegów</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">2</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">2</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="33%">maksymalny moment dokręcania</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">26 Nm</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">28 Nm</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="33%">latarka w zestawie</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">TAK</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">TAK</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="33%">cena (katalogowa brutto)</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">604 zł</td>
<td style="text-align: center;" width="33%">674 zł</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p style="text-align: justify;">
<h1 style="text-align: justify;">Wady Hitachi</h1>
<h2 style="text-align: justify;">Wygląd zewnętrzny</h2>
<p style="text-align: justify;">Design elektronarzędzi nie przypadł <strong>mi</strong> do gustu. Według mnie sprawia wrażenie nieprofesjonalnego. Te kolory i kształty kojarzą się z typową „marketówką”&#8230; Ale to być może subiektywne odczucie estetyczne. Jako wygląd zewnętrzny mam jednak przede wszystkim na myśli jakość wykorzystanych materiałów na budowę obudów elektronarzędzi oraz ich ergonomię. Zarówno jedno, jak i drugie sprawia wrażenie mizernego. Piszę, że sprawia wrażenie, ponieważ nie analizowałem składu chemicznego tworzyw sztucznych, ani stopów użytych na obudowy. A jeśli chodzi o ergonomię to narzędzia te w porównaniu choćby z Makitą mają braki: niewygodne uchwyty, brak gumowych wykończeń w odpowiednich miejscach, kanciate akumulatory wkrętarek itp&#8230; No i kilka wpadek stylistycznych. Jedną przedstawiam poniżej:</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-406 aligncenter" title="Hitachi WH14DSL" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2011/04/wh14dsl-300x224.jpg" alt="Hitachi WH14DSL" width="300" height="224" /></p>
<h2 style="text-align: justify;">Gwarancja</h2>
<p style="text-align: justify;">Tylko rok&#8230; Ta kwestia była już przedyskutowana wielokrotnie. Czy to dobrze, czy źle&#8230; ale 3 lata zawsze lepiej brzmią. Trudno więc przekonywać o wyższości rocznej gwarancji nad trzyletnią&#8230;</p>
<h1 style="text-align: justify;">Podsumowanie</h1>
<p style="text-align: justify;">Hitachi – hit sprzed kilu lat dziś podupada w rankingach sprzedaży, ale czy też jakości – mam nadzieję, że nie. Oprócz tego, że drażni <strong>mnie</strong> design tych elektronarzędzi to nie widzę żadnych przeciwwskazań, żeby odwrócić się od tej marki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.tool-box.pl/sprinterski-bieg-hitachi-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czerwone jak cegła Milwaukee &#8211; która marka elektronarzędzi najlepsza?</title>
		<link>http://www.blog.tool-box.pl/czerwone-jak-cegla-milwaukee-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/</link>
		<comments>http://www.blog.tool-box.pl/czerwone-jak-cegla-milwaukee-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Apr 2010 19:06:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ZgryzWygryz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Bosch]]></category>
		<category><![CDATA[elektronarzędzia]]></category>
		<category><![CDATA[Makita]]></category>
		<category><![CDATA[Milwaukee]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.tool-box.pl/?p=261</guid>
		<description><![CDATA[Na polskim rynku elektronarzędzi coraz głośniej o elektronarzędziach Milwaukee. Czy Amerykanie potrafią trafić w gusta i zapotrzebowania europejskich, a przede wszystkim polskich użytkowników elektronarzędzi? Okazuje się, że coraz lepiej im to wychodzi. Podejmowano już kilka prób ekspansji tej linii maszyn na nasz rynek &#8211; dopiero ten kolor i ta nazwa zaczyna odnosić sukces. Czerwony kolor [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blog.tool-box.pl/czerwone-jak-cegla-milwaukee-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/"><img class="alignleft size-full wp-image-283" style="margin: 5px;" title="Milwaukee" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/04/milwaukeeblog.jpg" alt="Czerwone jak cegła Milwaukee" width="270" height="203" /></a>Na polskim rynku elektronarzędzi coraz głośniej o elektronarzędziach Milwaukee. Czy Amerykanie potrafią trafić w gusta i zapotrzebowania europejskich, a przede wszystkim polskich użytkowników elektronarzędzi? Okazuje się, że coraz lepiej im to wychodzi. Podejmowano już kilka prób ekspansji tej linii maszyn na nasz rynek &#8211; dopiero ten kolor i ta nazwa zaczyna odnosić sukces. Czerwony kolor na budowie, już od kilku lat, nie kojarzy się tylko i wyłącznie z Hilti. Czy można uplasować tą markę wśród tak zacnego grona jak Bosch, Makita, czy Metabo?</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-261"></span>Serwis internetowy <em>Milwaukee Electric Tool</em> podaje, że elektronarzędzia tej marki są maszynami z tradycją. Ponoć pierwsze egzemplarze wiertarek Milwaukee zeszły z taśmy już w 1924r. Czy ta tradycja dla nas coś znaczy? Amerykański Cadillac też ma daleko sięgającą  tradycję w produkcji samochodów&#8230; Na polskich drogach trzeba go jednak szukać ze świeczką w ręce&#8230; Cóż się dziwić &#8211; przecież Stany Zjednoczone rządziły się zawsze swoimi prawami. Trudno też było wejść na europejski rynek narzędziom spod znaku błyskawicy. Pierwsza ofensywa została podjęta pod banderą Milwaukee. Kolejne uderzenie to narzędzia w czarnej szacie graficznej Atlas Copco &#8211; znany koncern ale mimo tego porażka. Ostateczny krok to aktualne wcielenie&#8230; Wydaje się, że tym razem okaże się sukcesem.</p>
<p style="text-align: justify;">Specjalnością Milwaukee są pilarki szablaste <em>Sawzall</em> &#8211; ponoć to właśnie pod tą marką pojawiły się pierwsze tego typu narzędzia. Szeroko zakrojoną kampanię reklamową prowadzi się też na polu narzędzi akumulatorowych. Milwaukee oferuje szeroką gamę bezprzewodowych narzędzi poczynając od napięcia 12V, aż po 28V.</p>
<p style="text-align: justify;">Milwaukee najwyraźniej wpisuje się w segment elektronarzędzi profesjonalnych.  Ma nawet aspiracje zrobić krok nieco dalej&#8230; Ale póki co te aspiracje kończą się na sloganach i hasłach reklamowych. <em>Not Heavy Duty &#8211; Havy Life&#8230;</em> Niektórzy mianowali Milwaukee <em>elektronarzędziami dla przemysłu</em> &#8211; ale czym się różni segment elektronarzędzi profesjonalnych od <em>elektronarzędzi przemysłowych</em>? Jeśli Milwaukee to elektronarzędzia dla przemysłu to według mnie niczym! Zastanawiający jest również efekt obniżek cen Milwaukee. Wielu dystrybutorów już <em>na dzień dobry</em> proponuje rabat wysokości ponad 10%. Cóż to oznacza? Może Milwaukee jest nieco przecenione&#8230; A może występuje problem ze sprzedażą tej marki w Polsce. Większość producentów stara się sztywno trzymać ostateczną cenę swoich produktów. W tym momencie dziwna wydaja się strategia Milwaukee, która dopuszcza do tak drastycznych przecen i to powszechnie spotykanych&#8230; Ale dla klienta może się to okazać dobrą okazją do zakupu, bądź co bądź, profesjonalnego sprzętu. Polecam zwrócić uwagę na czerwone elektronarzędzia&#8230;</p>
<h1 style="text-align: justify;">Zalety Milwaukee</h1>
<h2 style="text-align: justify;">Gwarancja</h2>
<p style="text-align: justify;">3 lata gwarancji. Oczywiście po rejestracji przez Internet.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Oferta</h2>
<p style="text-align: justify;">Milwaukee ma w swojej ofercie kilka, na prawdę robiących wrażenie wynalazków. Można do nich zaliczyć następujące maszynki:</p>
<ul>
<li>akumulatorowa pilarka szablasta C12 HZ:</li>
</ul>
<p><object id="Milwaukee C12 HZ" style="width: 500px; height: 304px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="304" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="name" value="ilwaukee C12 HZ" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/mkB0h-6SoeA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><embed id="Milwaukee C12 HZ" style="width: 500px; height: 304px;" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="304" src="http://www.youtube.com/v/mkB0h-6SoeA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" name="ilwaukee C12 HZ"></embed></object></p>
<ul>
<li>kamera inspekcyjna C12 IC:</li>
</ul>
<p><object id="Milwaukee C12 IC" style="width: 480px; height: 385px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="name" value="Milwaukee C12 IC" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/tYtkUv0YAWs&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><embed id="Milwaukee C12 IC" style="width: 480px; height: 385px;" type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/tYtkUv0YAWs&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" name="Milwaukee C12 IC"></embed></object></p>
<ul>
<li>obcinak do rur miedzianych C12 PC:</li>
</ul>
<p><object id="Milwaukee C12 PC" style="width: 500px; height: 301px;" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="301" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="name" value="Milwaukee C12 PC" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/RN9UuQ06qFM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><embed id="Milwaukee C12 PC" style="width: 500px; height: 301px;" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="301" src="http://www.youtube.com/v/RN9UuQ06qFM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" name="Milwaukee C12 PC"></embed></object></p>
<ul>
<li>obcinak do rur z tworzywa sztucznego C12 PPC:</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-279 aligncenter" title="Milwaukee C12 PPC" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/04/C12PPC-300x300.jpg" alt="Milwaukee C12 PPC" width="300" height="300" /></p>
<h1 style="text-align: justify;">Wady Milwaukee</h1>
<h2 style="text-align: justify;">Naprawy gwarancyjne</h2>
<p style="text-align: justify;">Cały mechanizm napraw gwarancyjnych funkcjonował bez zarzutów aż do czasu globalnego kryzysu, który nas nawiedził w ostatnim czasie. Kryzys ten spowodował zmniejszenie odsetka uznawanych gwarancji &#8211; zapewne ma to związek z oszczędnościami koncernu. Tak jednak się nie postępuje&#8230; Dzisiaj trzeba dbać o klienta i oszczędności szukać w innych sektorach &#8211; tym bardziej, że dotychczas przyzwyczajono nas do korzystnego rozstrzygania roszczeń gwarancyjnych. Producent obiecuje jednak, że wróci do dawnych praktyk &#8211; trzymamy za słowo!</p>
<h2 style="text-align: justify;">Mała popularność</h2>
<p style="text-align: justify;">Elektronarzędzia tej marki wciąż są mało popularne w Polsce. Można się więc obawiać, że za parę lat zniknie Milwaukee, a te same maszyny pojawią się pod inna marką. Co wtedy z dostępnością części zamiennych, serwisem gwarancyjnym? Osobiście myślę, że Milwaukee zadomowi się już na dobre na rynku elektronarzędzi, ale zawsze pojawiają się pewne obawy&#8230;</p>
<h2 style="text-align: justify;">Cena</h2>
<p style="text-align: justify;">Krótkie porównanie:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Milwaukee PFH 26 QXE</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-294 aligncenter" title="Milwaukee PLH 26 QEX" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/04/plh26qex.jpg" alt="Milwaukee PLH 26 QEX" width="300" height="300" /></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Makita HR2811FT</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-295 aligncenter" title="Makita HR2811FT" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/04/HR2811FT-300x280.jpg" alt="Makita HR2811FT" width="300" height="280" /></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Bosch GBH 3-28 DFR</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-296 aligncenter" title="Bosch GBH 3-28 DFR" src="http://www.blog.tool-box.pl/wp-content/uploads/2010/04/gbh328dfr.jpg" alt="Bosch GBH 3-28 DFR" width="300" height="300" /></p>
<table border="1" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td width="223" valign="top"></td>
<td width="144" valign="top">PFH 26 QXE</td>
<td width="120" valign="top">HR2811FT</td>
<td width="127" valign="top">GBH 3-28 DFR</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top">tryby pracy</td>
<td colspan="3" width="391" valign="top">wiercenie + wiercenie z udarem + podkuwanie</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top">uchwyt narzędziowy</td>
<td colspan="3" width="391" valign="top">SDS-Plus + uchwyt cylindryczny samozaciskowy (szybkowymienny)</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top">energia uderzenia</td>
<td width="144" valign="top">3,3 J</td>
<td width="120" valign="top">2,9 J</td>
<td width="127" valign="top">3,5 J</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top">średnica wiercenia w betonie</td>
<td width="144" valign="top">do Ø26 mm</td>
<td width="120" valign="top">do Ø28 mm</td>
<td width="127" valign="top">do Ø28 mm</td>
</tr>
<tr>
<td width="223" valign="top"><strong>cena katalogowa (brutto)</strong></td>
<td width="144" valign="top"><strong>1768 zł</strong></td>
<td width="120" valign="top"><strong>1 389 zł</strong></td>
<td width="127" valign="top"><strong>1 695 zł</strong></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>…i… ho, ho, ho – znacznie drożej od Bosch’a. Drogie maszyny, ale za profesjonalizm trzeba płacić. Tylko czy są warte tej ceny skoro są chętnie sprzedawane (a jeszcze chętniej kupowane) znacznie taniej?</p>
<h1>Podsumowanie</h1>
<p>Drogo, problemowa gwarancja – jednym słowem <em>NOTHING BUT HEAVY DUTY…</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.tool-box.pl/czerwone-jak-cegla-milwaukee-ktora-marka-elektronarzedzi-najlepsza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

